Ja tylko napisalem ze buty z membrana mi nie przemakaja, nic wiecejz mojej strony EOT
![]()
Szukaj
Ja tylko napisalem ze buty z membrana mi nie przemakaja, nic wiecejz mojej strony EOT
![]()
kalosze też nie.
jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...
jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...
Jeszcze mnie nie przekonałeś.
Gdyż nie wiem jak zachowuje się*powyższe na mrozie, ale nie podczas pracy mięśni, tylko zwykłego odsiadywania na wysiadce. Wiele eksperymentowaliśmy i na wielu memenranach poszyciach itp itd...i wyszło, że te z linka wyżej sprawdziły się najlepiej - nie marzniesz, nie pocisz się, w sam raz - ciepło i sucho, nawet 7 godzin bez ruchu. Ale tylko testowane w fazie biernego spędzania czasu na mrozie. Podczas wycieczek pieszych, buty ok, ale kombinezon tak grzeje, że mokry jesteś ino furczy.
jest sposób taki jeden, który u mnie, przynajmniej, działa do kolejnego wyjazdu:
zalewam buty w środku wodą i zostawiam na kilkanaście godzin. niestety muszę to robić w misce, bo na dowód, że GTX nie przecieka, przeciekają mi dość mocno i potem mam całą podłogę zalaną wodą, którą się z nich wylewa
.
potem wodę wylewam, wsadzam do środka kawałki pozwijanej w kulki gazety i zostawiam na mniej więcej dobę. po dobie wymiana kulkowych gazet na nowe i tak już zostawiam do kolejnego wyjazdu. smrodu brak. w kulki trza zwijać, bo lepiej wsiąka wodę. tak mi ktoś tam, kiedyś tam tłumaczył.
jak siedzisz i nie ma działań wzbierających pot na czole, to ostań, na moje w tym co masz.
Czyli po swojemu, też dobrze. I tego się trzymajmy.
A drogę z wysaidki do auta przeżyjemy
Nadmienię, że w wypady piesze zabieram zupełnie inny zestaw. A jak ciepło, to i bez GTX.
z auta do misia nie jest daleko.
ja jestem uzależniony od GTX w ciuchachi mam praktycznie zawsze przy sobie WindStopper- obojęnie, czy latem, czy zimą. w sensie na wypadach, bo w mieście w ogóle nie korzystam z tego sprzętu.
... no właśnie...więc po tak fascynującym w wartką akcję i nagłe zwroty akcji, wątku, polećmy koledze, który zamierza iść uparcie w Tatry wysokie- buty na membranie lub nie, windstopera i kurtkę z gtx, kalesony i mapę, przewodnik i nadajnik satelitarny do namierzania, bo na bank się zgubi
![]()
Ostatnio edytowane przez ovserwator ; 01-03-2009 o 01:34
na bank, to on ma leźć z kimś doświadczonym.
ja go samego nie puszczam od razu przypominam, bo potem będzie na mnie.
Skontaktuj się z nami