Close

Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    dwie sprawy nasuwają się natychmiast po zobaczeniu tego zdjęcia.. kadr i sposób oświetlenia twarzy.. a raczej jej niedoświetlenia... szczególnie w okolicach oczu.

    kadr.. o ile nie zamierzasz złamać jakiegoś kanonu.. żelaznej zasady.. a tu raczej tego nie czynisz... warto do takiego układu podejść klasycznie, czyli poprowadzić kadr za wzrokiem.. mówiąc krótko - zostawić nieco przestrzeni (tu) po lewej stronie kadru, choćby kosztem tego co po prawej, a najlepiej zrobić krok dwa w tył zyskując nieco na przestrzeni. inna sprawa że w takim przypadku kadr poziomy, zorientowany tak jak opisałem wyżej, wcale grzechem by nie był

    światełko.. zobacz jakie martwe i ciemne wyszły oczy.. rozumiem że nie jest to próba powielenia mrocznych portretów które często wychodzą z pod rąk gimnazjalistów zafascynowanych gotykiem..

    niech te oczęta nie będą super ostre.. bo to również jest wymysł "cyfrowych dzieci" .. ale niech w tych oczach będzie trochę światła... niech nie będą czarną płaską plamą.. niech żyją..

    pozdrawiam serdecznie
    ogólnie analogowo..
    www.lizakowski-photo.art.pl

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •