Witam!
W tym reportażu chciałbym tak w miarę krótko przedstawić Wam jak wygląda praca kilka setek metrów pod ziemią. Nie są to fotki z kopalni do zwiedzania, ale oryginalnie tam gdzie razem z kolegami pracuję.
Komentarze mile widziane - zapraszam.
1.
Tak wygląda kopalniany dworzec osobowy - czyli miejsce gdzie się wysiada do pracy z podziemnego pociągu
2.
To chodnik tzw."transportowy" którym na podwieszanej kolejce linowej transportuje się potrzebny materiał, a zarazem idzie się na miejsce pracy
3.
A tak wygląda z kolei chodnik tzw. "odstawczy" którym transportuje się urobek z przodka
4.
A to już sam przodek, czyli miejsce gdzie wbijamy się w kamień nie ruszany od iluś tam miliardów lat. Na pierwszym planie widać kombajn chodnikowy którym urabia się skały i za pomocą którego posuwa się do przodu.
5.
Nie zawsze jednak da się urobić skały samym kombajnem. Wtedy przychodzi z pomocą kolega strzałowy. Te czarne punkty na skałach to są wywiercone otwory w które pakuje się dynamit i robi wielkie BUMMM!!!. Kolega z lewej to kombajnista, a z prawej to właśnie strzałowy.
6.
Za pomocą takiego właśnie sprzętu, czyli udarowego świdra pneumatycznego wierci się te otwory
7.
To co skruszy dynamit urabia się kombajnem, ale nie wszystko da się kombajnem załatwić. Wtedy resztę trzeba załatwić za pomocą tradycyjnego sprzętu
SĄ TEŻ W NASZEJ PRACY I PRZYJEMNE CHWILE............
GÓRNICZA KARCZMA PIWNA
8.
9.
10.
11.
Dobrze że na takie imprezki wstęp dla pań jest zakazany. Dopiero by się nasłuchały.
A PO TYM CO CO JAK ZWYKLE TRWA ZA KRÓTKO ROZPOCZYNA SIĘ TO CO ZWYKLE....
12.
I tak to wygląda dzień po dniu.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami