Wiitam.
Debiut.
Nom, moje pierwsze w życiu portrety.
Poważnie.
Zawsze jakoś unikałem ludzi na fotach, i jakoś ostatnio mi sie bardzo odmieniło. To pierwsze ełfekty.
1.
2.
3.
Za studio robił pokój modelki, za światło mała sabinka (SB666, y, 600), położona gdzies na kanapie.
Fot jest wiecej. Jak sie okaze, ze to nie jest jakies totalne dno, to wrzuce nastepne.
PS. Powytykajcie mi bledy, zebym przypadkiem drugi raz ich nie popelnil. Przecież nie wrzucam ich dla lansu (tajasne), tylko po to, zeby sie czegos nauczyc (tajasne).
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami