Ewentualną skuteczną zmianę formatu może wymusić jedynie zmiana konstrukcyjna wiekszości monitorów, drukarek i labów, polegająca na tym, że będą one mogły wyświetlać (drukować) 16 bitów na kanał. Wymaga to oczywiście zmiany systemów opercyjnych (z Windowsem na czele), driverów i całej reszty softu do obrazków. Szkopuł jednak w tym, że nawet to obecne 8 bitów na kanał wykracza już poza możliwości percepcji człowieka, czyli cała zabawa ( i wydatki) zda się psu na budę. Chyba, że znów zwycięży jakiś nawiedzony marketingowiec.