Szukaj
To wszystko zależy od punktu widzenia - jak zazwyczaj zresztą. Jeśli zrobisz fotę w raw, obrobisz następnie do interesującej Cię postaci, a w efekcie finalnie zapiszesz do jpg w maksymalnej opcji jakości, to nieszczęście się nie stanie. Oczywiście o ile po drodze nie będziesz powielał zapisu do formatu jpg. Zapis do jpg tylko raz, na koniec i na CD czy DVD czy inne medium służące archiwizacji.
Inną sprawą jest, że nie widzę sensu tworzenia kolejnej wersji zapisu jpg. Zdjęcia zapisuję w postaci archiwalnej albo jako jpg w stopniu maksymalnej jakości lub jako tif w kompresji LZW. Jak to dzielę, to już sprawa mojego podziału fot i ich dalszego przeznaczenia. W ciemno jestem w stanie zaryzykować twierdzenie, że ok. 70% fot spokojnie można wpuścić w jpga - do archiwum podkreślam. Jednokrotnie zapisanego.
No widzisz. Czyli to jednak nie zależy od punktu widzenia, tylko od tego, czy chcesz później jeszcze takie zdjęcie obrabiać, czy tylko przechowujesz jego finalną wersję do labu (lub na drukarkę). Obrabianie zdjęć, które były wcześniej kompresowane stratnie jest oczywiście możliwe, ale sens takiej obróbki stoi pod dość dużym znakiem zapytania.
Jacek
I uważasz, że zwiększenie głębi koloru z 8-miu do 16-tu bitów spowoduje zmniejszenie plików?
Jacek
Skontaktuj się z nami