Oto dlaczego:
1. Pewny i szybki 5-polowy AF, bez porownania do f4, f801, f90(x).
2. Lekki korpus, lekkie baterie. W zestawie z 50 1.8 nic nie wazy i nie rzuca sie w oczy!
3. Opcjonalna siatka na matówce
4. Jedyny korpus Nikona drukujący parametry ekspozycji pomiędzy klatkami (model F80s). Jedyny dorównujący (ale tez nie bardzo, bo trzeba kabelek kupic i komputra użyć) to F6, kosztujący tyle co samochod.
5. Wszytkie ważne parametry widoczne w wizjerze.
6. Genialna ergonomia (np. dedykowana zębatka do PASM, wybierak do pól fokusa).
7. Bezblędne naświetlanie slajdow.
Jest to oczywiście moja subiektywna opinia. Dla kogos np. plastikowosc i lekka waga aparatu bedzie pewnie wada. Analoga uzywam rzadko, a jesli uzywam, to w podrozy, fotografujac ludzi. Nie bawi mnie reczne ostrzenie i fotografowanie wazonów ze statywu.
F100 - cieższy (znacznie, biorąc pod uwage baterie), brak wybieraka do AF, brak lampy.
F4, F5 - szkoda gadac, cegly do walki wrecz, w dodatku F4 ze zdecydowanie gorszym AF.
Ciekaw jestem Waszych opinii n.t. F80 i innych analogowych puszek.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami