Witam.
Temat już co nieco zdradza o co chodzi, ale…
Planuję zakup manualnego analoga w celach hobbystyczno eksperymentatorskich, stąd budżet w okolicach 300 zł.
Przeczytałem co się dało w necie, także dość świeży wątek o FM na niniejszym forum, i FM raczej odpada - chciałbym coś więcej niż tylko tryb M, na FA raczej stać mnie nie będzie (choć posiadanie trybu S kusi), toteż zastanawiam się między FE, FE2, FG i FG-20.
Skłaniam się ku FG, korci mnie żeby sprawdzić jak działa tam tryb P no i jego rocznik - 1982 to też mój rocznik.
Jeśli dobrze wyczytałem, to FG-20 posiada guzik, który daje prześwietlenie +2EV, a jak jest w tych modelach z kompensacją ekspozycji, bo z tego co widzę, to FG posiada korektę od -2 do +2 EV. Czy jest taka możliwość w FE, FE2 i FA?
Jak jest z działaniem światłomierzy i ogólną „kontrolą” w tych aparatach?
Co i dlaczego polecacie, Panowie i Panie?
Liczę na sugestie i uwagi.
Pozdrawiam.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami