mój DJ Maciejtas

przestrzeń emocji, jaka towarzyszy memu sercu kiedy go obserwuję jest niewyobrażalnie niewyrażalna w żaden znany mi ludzki sposób.

przejście od zadziwienia (że coś tam gra i słychać)
poprzez zadumę (jak to możliwe, jak to się dzieje)
do radości (że nawet fajnie brzmi)

obserwacja tych przeżyć sprawia, że nie da się stać obojętnie
trzeba przynajmniej choć jedną z tych chwil uchwycić
cieszę się, że udało mi się złapać całą tę kompozycję dziecięcych emocji mojego Syna



a tu wielkość ciut większa (chyba lepiej oddająca jego przeżycia)