Witam! Jestem posiadaczem D40 i kitowego obiektywu. Stoje teraz przed wyborem zakupu kolejnego i tu jest moj problem. Czy do mojego body lepiej zakupic N50/1.8, czy dolozyc troszke kasy i nabyc N55-200VR. Mam zamiar robic zdjecia przede wszystkim ludzi, portrety, czy to w domu czy w plenerze, oraz rowniez architekture, (np. kamienice, zamki) oraz krajobraz, ale w pelnym wypelnieniu kadru. Wiem ze jest wiele postow na ten temat, ale mnie przede wszystkim chodzi o to jak jest z tym problemem co do recznego ostrznia w N50/1.8, czy to naprawde sprawia wiele trudnosci? A moze zakupic razem, bo ceny sie zsumuja N 50/1.8 i N 55-200 ale bez VR? Czy tu nie napotkam problemu przy teleobieltywie nie posiadajac w nim stabilizacji? Nadmieniam ze jestem pocztkujacym adeptem sztuki fotografii.