Szukaj
Nikon, Nikkory, Sigmy... i Tamron
wigi.pl
na plakat przy malym nakladzie 200 zl
bez mojej obrobki oczywiscie ...
Co do moich stawek to staram sie wchodzic w rynek. zakladam wlasna agencje foto-reklamowa. pracowanie dla kogos wychodzi duzo gorzej.bo mialem dyktowane niejako ceny nie znajac tych powiedzmy jakie sie stosuje. i tak mialem 50 zl placone od zdjecia tzn przy kupnie na plakat ode mnie, ale troszke poczytalem ostatnio i zmienilem podejscie... lepiej sprzedac jedno w ludzkiej cenie niz liczyc ze sprzeda sie 10 i bede mial to samo...tak samo jak robilem sluby na poczatku uczac sie w pewnej firmie zajmujacej sie foto video dostawalem psie pieniadze i psulem rynek, wiem t odobrze ale musialem sie jakos nauczyc jak robic zdjecia. Pozniej pofocilem troche wsrod rodziny bo sie trafily okazje do doszkolenia sie i tereaz myslac ze moge juz cos zaoferowac chce otworzyc wlasna dzialalnosc bo chce DZIALAC W PELNI LEGALNIE, moc sie reklamowac, chce placic podatki bo to jest moja praca ktora kocham i dzieki temu bede mial grosz na przyszlosc, tak chce pracowac na "emeryture". Jak pewnie kazdy robilem cos na lewo ... ale staram sie jak najszybciej uciekac z takiego myslenia bo to nie pomoze nikomu,a na pewno mnie samemu. Dlatego ten post.
Ostatnio wlasnie dokopalem sie do cennika ZPAFu.. chcialbym moc na poczatku brac takie pieniadze za zdjecia.
Co do cennika dla mnie jako poczatkujacego w branzy komercyjnej sesja np dla jakiejs firmy z okazji wybrania dziewczyny miesiaca wraz z obrobka powiedzmy 20 zdjec i prawem do publikacji zdjec to jest ok 4 tys ale to i tak mnie boli bo rozum wie ze powinienem powiedziec wiecej...
slub to nie mniej niz tysiak i to bardzo slaby slub. taki naprawde porzadny to 2 tys
NIe orientuje sie jesli chodzi o sesje z duzym nakladem takim powiedzmy na 2 -3 tysiace kalendarzy/ katalogow 100x70, tutaj kalkulujac calkowite koszta jesli mialoby to wygladac bardzo bardzo dobrze i jesli mialoby byc uzytych kilka zdjec to pewnie wyliczylbym ze 20 moze 30 tys. jesli to byloby bardzo konkretne zlecenie. Musialbym dokladnie przeliczyc koszta druku.
Jesli mam firme to chce zarabiac uczciwie ale i GODNIE, wydalem na sprzet juz duzo,a zamierzam wydac jeszce ok 20 tys zl .. chce zeby to sie zwracalo. firma to na dzien dobry ok 1 tys zl kosztu, jesli nawet nie mam sudia to wynajem lokalu tez kosztuje.. tego jest masa naprawde, ksiegowosc, podatki, kom, a zeby znalezc klientow trzeba sie nachodzic i nadzwonic...to nie przychodzi latwo, na poczatku sie ciezko zaciska pasa, ale tylko w taki sposob moge miec szanse ze kiedys zrobie sesje za 50 tys zl czy wiecej i bede czul sie spelniony ze do czegos doszedlem calkowicie uczciwie i przy pomocy swoich dloni/ aparatu.
Wydaje mi sie ze Sailor/ Phoenix/ czy tez Inni fotografowie, ktorzy sie znaja na takich zasadach beda sie smiac ze mnie bo to dla niech nie sa pieniadze, ale kazdy musi jakos zaczynac by pozniej sama nazwa firmy podwyzszala cene..
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez tidus ; 16-01-2009 o 22:23
Co do cen to według mnie jest zbyt dużo czynników wpływających na kształtowanie się ich aby wprowadzać jakich kol wiek cennik. Sam fakt wspomnianego doświadczenia i wielu innych. Co do rozkręcania firmy to nikt z głową na karku nie będzie się śmiał , ponieważ własna działalność to największy zap… z możliwych . Natomiast próby sztucznego utrzymywania cen(nawet w pewnym przedziale cenowym) to działania sprzeczne z zasadą wolnego rynku. Oczywiście nie mówię tu o cenach tzw. „po kosztach” bo tak też nie można. Rynek sam ustali ceny/jakość zdjęć pożądanych. To tak na chłopski rozum podchodząc do tematu.
W poszukiwania samego siebie…
Ja proponuję każdemu z Was zarejestrować się np. na Corbis i tam popatrzeć*na wyceny zdjęć.
Masz do zrealizowania sesję - wchodzisz, szukasz zdjęcia - "O takie dałbym radę zrobić!" - patrzysz na wycenę na dany nośnik, w danej branży, na określony czas i nakład. Wyskakuje Ci 5000zł. Myślisz sobie "Jezu, przecież powiedzą, że upadłem na głowę..." A wtedy pomyśl o tych klientach, którzy to właśnie upadli na głowę bo powiedzieli, że 200zł na plakat to dużo... Śmiech na sali!
Kalkulator jest prosty jeżeli chcą kupić zdjęcie z banku muszą zapłacić 5000zł. Tak czy nie?
Ty za te 5000zł robisz im cztery zdjęcia i dajesz prawa np. na dwa razy dłuższy okres niż to wynika z wyceny banku. Wychodzi na to, że mają 8 razy więcej. Tak czy nie?
A jeżeli tego klient nie wie to mu trzeba to pokazać jasno i uświadomić.
Te dyskusje są chore, z tego powodu, że dla Was stawki minimalne ze ZPAF-u są kosmicznie wysokie a prawda jest taka, że w reklamie bierze się kilkukrotnie więcej niż to wynika z cennika ZPAF. Jak sama nazwa wskazuje są to ceny MINIMALNE, od których się idzie w górę a nie w dół.
Powinna o tym pamiętać jak największa ilość fotografów, bo za 20 lat będziemy spali pod mostami z tego powodu, że Janek Kowalski nie wiedział, że za zdjęcie można wziąć więcej niż 5zł...
Jak się klient przyzwyczai to będzie szukał takiego osła Kowalskiego i dojdzie do tego, że wszyscy będą Kowalscy...
ale uwierzcie mi ze dobilo mnie jak facet przy mnie zadzwonil i inny fotograf powiedzial mu ze za zdjecie sie bierze 200 zl .... ale MAX... no myslalem ze mi rece opadna.... bo nogi juz byly przy ziemii... no to serio nie jest duzo .. .popatrzmy 20x200 to 4 tys.. za same prawa autorskie bez sesji ... no mnie wlasnie chodzi o robienie po kosztach... TEGO NIE CHCE.. nie chce zepsuc sobie tego co ma mi dac przyszlosc.. przeczytalem caly watek walki Sailora i Innych osob, i kazda strone mozna zrozumiec, ale nie zrozumiem nigdy tego co sie dzieje wokol nas... co do cennika ZPAFu... chcialbym aby na poczatku byl to dla mnie minimalny cennik.. ale realia w lodzi sa inne.. bynajmniej w momencie kiedy nie jestem MARKA znana na rynku.. ale powoli mozna to zmieniac.. tylko ze podnaszac ceny a nie obnizajac...Wlasnie ja uwazam ze moje 200 zl za zdjecie bylo kosmicznie niskie,a le jak slysze ze ktos robi jakis projekt plakatu za darmo a nazywa sie doswiadczonym grafikiem z firma to mnie boli.. bo sam sobie robi krzywde, a mnie wmawia nieprawde.... coz pozostaje starac sie jak najszybciej przebic przez taki rynek do ludzi ktorzy wiedza ze chca zaplacic za jakosc i prace czlowieka...
Poza tym w takich chwilach ciezko zaluje ze ceny sprzetu sa tak niskie.. bo za duzo ludzi ma lustrzanki, ja zeby kupic 1 lustro zapieprzalem w anglii w fabryce pracujac caly czas w nocy i zyjac naprawde skromnie bo to bylo moje marzenie i nie chce go zaprzepascic, rok pozniej zbieralem rownie dlugo zeby kupic dobre szklo i tak caly czas... a przyjdzie misiek z alfa za 1100zl i powie ze ma tak samo dobry sprzet jak ja...i oleje cene i trud jak moznaby lo wlozyc w to zeby do tego momentu dojsc i sprzeda zdjecie za 50 zl albo i mniej...
pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez tidus ; 17-01-2009 o 01:46
Pokaż to zdjęcie nie warte 200 zł
Popatrzymy ocenimy i wycenimy
Pozdrawiam
cos takiego powiedzmy.. takie zdjecia ostatnio wykonalem dla tej firmy. Sailor i na pewno wielu innych powie ze sa do d... ja je wyceniam wg swojej wlasnej skali, majac swiadomosc tego ze jeszcze duzo przede mna.. ale jesli dam sie zjesc teraz to wiecznie ktos mi bedize mowil ze duzo przede mna i nie mam prawa zarabiac na zycie na fotografii
Ostatnio edytowane przez tidus ; 17-01-2009 o 02:10
nooo
a jak ktos dal za darmo zdjecia klientowi to nie zostal nazwany idiota tylko mlodym zaradnym czlowiekiem ktory probuje wejsc na rynek i sie promuje![]()
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami