Nie, według mnie po prostu to wygląda tak jakbyś użył pędzla i zamalowywał przepalenia. Są na tym zdjęciu miejsca między drzewami gdzie widać jaśniejsze aureole przy granicy gałęzi wokół samego zaciemnienia. To dało mi podstawy do tego, aby sądzić, że "mazałeś szaroburym", bowiem trudno mi było wyobrazić sobie, że ciemniejsze chmury idealnie trafiają kształtem i rozmiarem w prześwity między gałęziami. Z kilkupikselową aureolą.
Osobiście bardzo lubię szare niebo. Możesz się zresztą przespacerować po wątkach.To czy był naturalny, czy nie - nie ma sensu dywagować.
![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami