No ja niestety nie dołączę się do zachwytów. Jak dla mnie naprawdę kiepsko wygląda to ratowanie przepałów na niebie. Pierwsza rzecz która się rzuca w oczy.
Szukaj
No ja niestety nie dołączę się do zachwytów. Jak dla mnie naprawdę kiepsko wygląda to ratowanie przepałów na niebie. Pierwsza rzecz która się rzuca w oczy.
L166B | F80 | F65 | OM20 | D300 | N50/1.8 | N12-24/4 | T90/2.8 DI | S30/1.4 | F85/1.4 | takie tam...
"How do you feel about women's rights? I like either side of them."
Muszę tutaj poprzeć przedmówcę. Nie wiem zupełnie, Autorze, po co mazałeś tym szaroburym kolorem po przepalonym niebie - przecież oczywiste jest, że te piękne promienie nie wzięły się z niczego. To chyba jakaś obsesja fotografii cyfrowej - strach przed przepałami. To już na zdjęciu nie ma prawa być bieli?
Dla mnie - ciekawe światło. Reszta bez rewelacji.
Niczym szarym kolego nie mazałem po niebie. To był naturalny kolor pochmurnego nieba. Wnioskuje ze szare niebo nie jest trendy.
I nie boje sie przepałow bo inaczej nie popełniłbym tej foty.
Nikon i parę szkiełek
Dzieki wszystkim za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam.
Nikon i parę szkiełek
Musze Cie zmartwic, fota nie była ratowana. Czasami na niebie bywają szare deszczowe chmury a słonce przeswituje przez małe przeswity. Czy mam rozumiec ze trzeba zmieniac kolor chmur na biały albo inny bo szare niebo jest beee i nie za bardzo jest tu na miejscu?![]()
Nikon i parę szkiełek
Nie, według mnie po prostu to wygląda tak jakbyś użył pędzla i zamalowywał przepalenia. Są na tym zdjęciu miejsca między drzewami gdzie widać jaśniejsze aureole przy granicy gałęzi wokół samego zaciemnienia. To dało mi podstawy do tego, aby sądzić, że "mazałeś szaroburym", bowiem trudno mi było wyobrazić sobie, że ciemniejsze chmury idealnie trafiają kształtem i rozmiarem w prześwity między gałęziami. Z kilkupikselową aureolą.
Osobiście bardzo lubię szare niebo. Możesz się zresztą przespacerować po wątkach.To czy był naturalny, czy nie - nie ma sensu dywagować.
![]()
Skontaktuj się z nami