Celine... jak masz jakieś obostrzenia w umowie... to się ich trzymaj ...co do joty... nic ponad to, co zapisano... oddaj im jakąś kwotę... potem zrób sobie kawę/herbatę... oglądnij komedie, czy inny pasjonujący film i szykuj sprzęt pod nastepnego klienta... NIE DYSKUTUJ Z NIMI, bo nie warto... nie przekonasz ich..., a po kłótni więcej możesz stracić niż zyskać... nie wklejaj w album wizytówki, sobie zostaw perełki, im daj pozostałą część i szybciutko o tym zapomnijTakich "znajomości", to ja tylko wrogom mogę życzyć ;(
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami