Witam!
Pytanie jak w tytule. Jakie zasadnicze roznice??
pozdrawiam
Szukaj
Witam!
Pytanie jak w tytule. Jakie zasadnicze roznice??
pozdrawiam
_______________________
[Sprzedam] F80
Przede wszystkim lepszy AF i ogólnie dopracowana elektronika. Jeśli masz możliwość wyboru (A na pewno masz, bo teraz te aparaty są praktycznie za darmo), to bierz F90x lub N90s (wersja amerykańska - różni się tylko napisem).
dzieki
pozdrawiam
_______________________
[Sprzedam] F80
D200, F4e, N24/2.8Ais, 35/2Ais, N50/1.2 Ais, N105/2.5 AI, N85/1.8, T17-50/2.8
Olympus Xa, Yashica Mat 124G
Ernemann 13x18 (1905-1912?)
Witam, postanowiłem zabrać głos ponieważ mam F90 (bez x) oraz F100, równolegle używam oba, Konia z rzędem Temu kto zauważy różnicę w szybkości ustawiania ostrości pomiędzy tymi korpusami, oba świetnie ustawiają ekspozycję, opowieści o lepszym uszczelnieniu wersji z X to są powielane cytaty. Nadmienię iż F100 jest prawie nowy, a F90 sprawdzony w śniegu, piasku, i błocie. Jak się spodziewam iż po powrocie do domu spodnie i buty będę musiał pozostawić w garażu do wysuszenia i wykruszenia, to zabieram F90, któremu takie traktowanie nie szkodzi, czego nie mogę powiedzieć o F100 bo tego jeszcze nie sprawdziłem ponieważ trochę mi go szkoda.
F90x ma szybszy AF - wolno cytowaći poproszę konia z rzędem.
Różnica jest i daje się zauważyć. "bez-iksa" ustawiał ostrość tak jakby w kilku (bardzo szybkich) krokach podczas gdy "z-iksem" od razu w punkt.
Szczególnie odczuwalne to było podczas śledzenia AF - F90x niemal nigdy się nie gubił.
Obecnie: Fuji
Dawniej: D800, D700, Fuji S5 Pro, Contax 139Q, Yashica FX-D, D200, D70, F90x, F80, F801s, Zenit TTL
A mnie ten wynalazek w postaci 90x jakoś nie leży. W sensie... nie podoba mi się
Miałem 90X, popsuł się w końcu, zanabyłem F100.
To był pod każdym względem dobry wybór. Chociaż czy lepszy od 90X? Niewiadomo.
Oba przewijają kliszę i pstrykają migawką![]()
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
Mam 90,dziś już na zasłużonej emeryturze.Co do różnic między tymi korpusami to 90x miał jeszcze odrobinę większą ilość klatek /s chyba 4, a dziewięćdziesiątka 3,6 ,podobno przeniesienie napędów częściowo było realizowane za pomocą pasków co sprawiało ,że był cichszy ale właśnie w 90x kolegi wysiał napęd,dodatkowy zasobnik na baterie z drugim spustem.
ee tam emeryturze. To nie nowe cyfraki z przeznaczeniem na 2-4 lata życia. Mam F90x ktory już ma naprawdę parę ładnych latek i śmiga jak marzenie.
Nie chcę wdawać się w kłótnie ale przed cyfrakami aparaty były robione na lata naprawdę długie. Mój F4 ma już z 15 lat i nie ma żadnych wad. F90x jako półprofesjonalny jest wyraźnie mniej odporny na wszystko i pod każdym względem ale nadal 20 lat posłuży bez mrugnięcia okiem - no chyba, że komuś upadł a sprzedał jako bez wad więc to zupełnie inna historia.
Pozdrawiam,
http://www.slawomirdejneka.com
Mój po 14 latach eksploatacji (chodzi nieźle, tylko guma na tylnej ściance się wytarła w podróżach) już też się za emeryturą rozgląda. Tylko, że róznicę między takimi, a dzisiejszymi aparatami najlepiej opisuje poniższa historia:
>>Wielka łąka, środkiem płynie strumień. Po jednej stronie stoją stary byk i młody buhajek. Na drugi koniec wpędzają stado jałówek.
- "Stary! Poskoczymy i bzykniemy po jednej!!!"
- "Słuchaj no młody.
Po pierwsze: nie podskoczymy, a pójdziemy.
Po drugie: nie bzykniemy, a zaspokoimy.
A po trzecie: nie po jednej, a wszystkie."<<
... bo ja - przepraszam Państwa - to nauki fotograficzne w Ciemniogrodzie pobierałem ...
Skontaktuj się z nami