To działa zupełnie inaczej. Ostrzenie ustawione w Develop jest aplikowane do pliku i cały czas tam siedzi, ale ono działa dla całego obrazu, w jego pełnej rozdzielczości (np. 12 MPx) i przy widoku 100% jest pokazywane dokładnie to, co zadziało się z pikselami. To co oglądamy na ekranie przy przy opcji FIT, to obraz przeskalowany w biegu w dół, w dodatku najczęściej do jakichś zupełnie ułamkowych procentów i po prostu te algorytmy nie działają idealnie, w każdym razie znacznie gorzej niż realna zmiana rozdzielczości. W Szopie jest o tyle łatwiej, że w każdej chwili można sobie realnie zmniejszyć zdjęcie do pożądanego rozmiaru docelowego, obejrzeć i najwyżej to cofnąć, w LR trzeba robić eksport (który ma dodatkowe opcje ostrzenia) i albo importować ponownie, albo podglądać gdzie indziej. Warto zwrócić uwagę, że algorytmy zmniejszania przy wyświetlaniu obrazu na ekranie najlepiej działają dla skali 50%, 25%, 12,5%.
Niestety, z tym trzeba najzwyczajniej nauczyć się żyć.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami