Cytat Zamieszczone przez MariuszJ Zobacz posta
Na etapie obróbki (develop) ustawiamy poziom, promień, detale i - niedoceniane zwykle narzędzie - to, których obszarów kadru wyostrzanie ma dotyczyć. Wyniki tego ostrzenia, pokazywane na podglądzie są siłą rzeczy jedynie poglądowe, bo nie nastąpiła jeszcze faza eksportu, która również jest parametryzowalna
To działa zupełnie inaczej. Ostrzenie ustawione w Develop jest aplikowane do pliku i cały czas tam siedzi, ale ono działa dla całego obrazu, w jego pełnej rozdzielczości (np. 12 MPx) i przy widoku 100% jest pokazywane dokładnie to, co zadziało się z pikselami. To co oglądamy na ekranie przy przy opcji FIT, to obraz przeskalowany w biegu w dół, w dodatku najczęściej do jakichś zupełnie ułamkowych procentów i po prostu te algorytmy nie działają idealnie, w każdym razie znacznie gorzej niż realna zmiana rozdzielczości. W Szopie jest o tyle łatwiej, że w każdej chwili można sobie realnie zmniejszyć zdjęcie do pożądanego rozmiaru docelowego, obejrzeć i najwyżej to cofnąć, w LR trzeba robić eksport (który ma dodatkowe opcje ostrzenia) i albo importować ponownie, albo podglądać gdzie indziej. Warto zwrócić uwagę, że algorytmy zmniejszania przy wyświetlaniu obrazu na ekranie najlepiej działają dla skali 50%, 25%, 12,5%.
Niestety, z tym trzeba najzwyczajniej nauczyć się żyć.