nooo, i pomyslec ze ten aparat to w sumie juz zdjec nie robi, nie?![]()
Szukaj
nooo, i pomyslec ze ten aparat to w sumie juz zdjec nie robi, nie?![]()
podpis nieczytelny
Pozdrawiam Jarosław Stryjewski. blog
No i cóż tu można więcej napisać - klimat osiągnąłeś niesamowity. I pomyśleć, że prawie przegapiłem ten wątek.
Bardzo klimatycznie - udana praca![]()
D300 \ D70s \ Zenit 11 \ MB-D10 \ N17-55 f2,8 \ N50 f1.8 \ Takumar 50 f1.4 \ SB-800 \
Do kalendarza NKP 2010, miesiąc oczywiście listopad.5*.Brak słów.
Seeker wrociłem z dobowego dyzuru i ......jestem zdziwionykurde nadal mi sie podoba
![]()
mroczny klimat fajnyyyyyyy![]()
NIKON
MÓJ FOTOBLOG
"Nie no stary nie chce mi się gadać..."
Jakos wytrzymam...
"i pomyslec ze ten aparat to w sumie juz zdjec nie robi"
Od pierwszej chwili wpadl mi w oko, choc nie mam uprzedzen do lepszych.
"mroczny klimat"
No i wlasnie mam z tym pewnego rodzaju problem... a bylo tak:
Pomysl czekal od roku na odpowiednie warunki do realizacji, jak:
lepszy sprzet, niz poprzednio (kilka miesiecy poszukiwan optyki do latarki),
zima (jak co roku), odrobina sniegu na galeziach (juz raczej rzadkosc),
noc (w zimie o to nie trudno), klarowne powietrze i spokoj (z tym juz latwo nie bylo, o czym ponizej).
Od poludnia szukalem sobie miejsca widzac warunki za oknem.
To musial byc ten dzien !Dla spokoju chcialem isc pozniej,
lecz aura plata nam takie figle, ze wytrzymalem tylko do zmroku.
Zaprosilem kolege do pomocy, gdyz zasieg pilota ograniczony.
Poza tym ten czlowiek potrafi NIE PRZESZKADZAC, a nie ma takich wielu...
Rozstawilismy graty, zaczynam kadrowac...
Dobra szkola, takie kadrowanie w zupelnej ciemnosci (tylko na zdjeciu jest jasno).
Oczywiscie uzywam latarek, ale jedna za slaba, a druga "supertele", czyli makabrycznie ciasny spot.
Cos tam w koncu dostrzegam, tylko trudno zgrac kierunek swiatla z szerokim katem
W koncu probna klatka i korekta ekspozycji (mocno na plus).
Szybkie rozpoznanie terenu i... jest. Miejsce, z ktorego mam oswietlac pierwsze klatki.
Stoje kilkanascie metrow dalej prz "dowolnie wybranym grobie" i "swiece"
(polega to na machaniu "snopkiem" po drzewie).
Pierwsza klatka, jest fajnie, tylko... slychac jakies glosy.
Grupka osob przyszla na cmentarz i zmierza w naszym kierunku.
Trudno... - mysle sobie - najwyzej zrobimy chwile przerwy.
Ale oni ida alejka, skrecaja przy statywie i szoruja prosto na mnie...
(zaczyna padac snieg. czyste powietrze mode OFF)
Podeszli, zatrzymali sie i patrzymy.
Oni na mnie, ja na nich, a ciemnosc kompletna, to nic nie widac oprocz sylwetek.
Przejmuje inicjatywe, mowie "dzien dobry"...
(tu pamietamy oczywiscie o roku oczekiwania)
Przyszli zapalic znicze, na grobie, przy ktorym sobie wlasnie stalem.
"Jest dobrze", wiekszego szoku sie juz nie spodziewam, kiedy nagle pada proste pytanie:
-Co, kot uciekl...?
W chwilowym przeblysku swiadomosci odeszlismy z kolega na bok, aby mogli pobyc sami.
Potem "juz nic nie bylo takie, jak dawniej"
Wszystkie operacje mocno rozciagniete w czasie.
Nie moglem sie skupic w takim stopniu, jak bym chcial.
Sesja dotrwala jakos do konca chyba cudem...
Gdy wyszlismy z cmentarza, przestal padac snieg...
Podsumowujac - dam sobie wmowic wszystko, tylko nie mroczny klimat
ale kazdy moze odbierac, jak mu pasuje. Nie bede sie czepial.
Pewnie sobie drodzy koledzy myslicie, ze to koniec sztuczek...
Niestety czeka Was lekkie, acz przyjemne rozczarowanie.
Po zmniejszeniu zdjecia na owej miniaturce widac jakby ludzka twarz
w masce - nomen/omen - kociej...
Musze odpoczac...![]()
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
napisał Seeker..........-Co, kot uciekl............?![]()
Skontaktuj się z nami