Cytat Zamieszczone przez Gosia Zobacz posta
Zastanawia mnie jak to jest z tymi Indiami. Podroznicy zawsze przywozą zdjęcia ludzi w kolorowych chustach, architektury, owoców na straganach, krów, śmieci, brudnych ulic... ladnie, kolorowo, orientalnie. Ale co ze studiami filmowymi Bolywoodu albo najlepszymi informatykami na świecie? Czy chowają się w tych obdrapanych domkach? Jak wyglądają dzielnice biznesowe? Banki? Korporacje? Lotniska? Przeciez troche tego tam jest...? A moze się mylę?
Byłem w Indiach w tym roku. Europejczycy robią zdjęcia głównie temu, czego nie ma u nas. Czyli brudne dzieci, krowy, bałagan. Bo to jest dla nas interesujące.

Natomiast w większych miastach są również nowoczesne dzielnice, budynki. Bardziej "europejski świat". Aczkolwiek faktem jest, że wystarczy przejść jedną ulicę i wkracza się do świata jak na zdjęciach Kamila.

Indie stoją na rozdrożu między nowoczesnością, a swoją tradycją. Ich kobiety marzą o bladej skórze (Dove sprzedaje specjalnie wybielające balsamy do ciała - na odwrót jak u nas ). Chaos niesamowity.

Zdjęcia Kamil ciekawe.

Zapraszam na mojego bloga. Mam także zdjęcia z Indii.