w poszukiwaniu fotozdobyczy na ulubionym szlaku (z dala od cywilizacji) napotkałam ten właśnie, poważnie wyglądający znak. dobrze, że za jego ignorowanie nie widnieje w kodeksie żaden mandat
***
ps. nie obrażę się za przeniesienie do wątku foto-żart, zagapiłam się na drzewka