W niedzielę wybrałem się z synem na plenerek dębowy. Śniegu niestety, tyle co kot napłakał - ot, Wielka Polska Słońca nie było za to wcale

1.

2.

3.

Próbuję też B&W, ale jakoś tak bez przekonania... Wygląda to?

4.

I bekstejdż: mój syncio

5.

Pozdrowionka