I słusznie.
Bo starannej obróbki nie robi sie na skompresowanym, maleńkim jpg, tylko na materiale wyjściowym.
To raz.
Dwa - przeróbka jpga z defiinicji jest jakościowo gorsza.
Trzy - moja intencja było pokazanie, ze mimo całej grozy i takich tam, góry w dalszym ciagu maja swoją fakturę i szczegóły, których w oryginale nie widac.
Grozę, czy rózne takie, niekoniecznie musimy uzyskiwac przez niedoświetlenie, czy zamazywanie detali.
W tym konkretnym przypadku, ja wolę oddac światło i słonce.
Skoro jednak autor woli oddać klimaty przeciwstawne, nic nie stoi na przeszkodzie. Można tu ładnie zagrać np balansem bieli (ja złożyłem poprawkę z trzech warstw z róznym WB) i wybrać taka kolorystykę, która najbardziej odpowiada pierwotnej wizji.
Nie wiem kol. Jendryn, czy wyraziłem sie dostatecznie jasno, czy też pogłebiłem twoją grozę na widok mojej wersji ?
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami