Close

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 43
  1. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marekm Zobacz posta
    Obiektyw wszedł na rynek w 2003 roku, a więc na cztery lata przed pierwszą pełno-klatkową lustrzanką cyfrową Nikona. Kiedy był projektowany Nikon miał wyłącznie puszki Dx i z tym puszkami obiektyw współpracuje prawidłowo.
    Przypadkiem w 2003 roku Nikon nie miał aparatów na film 24x36 mm ??? !!!
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Przypadkiem w 2003 roku Nikon nie miał aparatów na film 24x36 mm ??? !!!
    Miał i to nie przypadkiem, ale ja pisałem o pełno-klatkowej lustrzance cyfrowej.
    X-T10, XF35, XF18-55, MK320

  3. #33
    Kaleid
    Gość

    Domyślnie

    Zapominacie, że to o czym piszecie to generalnie wady systemu 35mm jako takiego. Widać, że bardzo niewielu z Was pracowało wcześniej na tradycyjnych lustrzankach. Bo to co teraz widzicie, to tzw. powtórka z rozrywki. Wszystko to co widzicie, było już kiedyś.....tyle że zostało zmarginalizowane przez DX, ktory to wycinał obraz z najlepiej obrazującej części obiektywu(czyli ze środka). Wraz z powrotem 35mm, spadek jakości na obrzeżach kadru będzie bardziej widoczny niż to miało miejsce w DX. Tak samo będzie z winietowaniem.

  4. #34

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kaleid Zobacz posta
    Zapominacie, że to o czym piszecie to generalnie wady systemu 35mm jako takiego. [....].
    Aż wstyd się przyznawać, że w latach 70-ch istniały obiektywy pod 24x36 z Jeny czy Oberkohen (nie mówiąc o obiektywach 6x6) i niektórzy je użytkowali... Tych wad nie miały.

    Pzdr.
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  5. #35

    Domyślnie

    Wszytko to prawda, ale fakt pozostaje faktem, że do tej pory Nikon wypościł tylko dwa zoomy dla DSLR Fx - 14-24 i 24-70. Pojawienie się 70-200 v2 to tylko kwestia czasu.
    X-T10, XF35, XF18-55, MK320

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    Aż wstyd się przyznawać, że w latach 70-ch istniały obiektywy pod 24x36 z Jeny czy Oberkohen (nie mówiąc o obiektywach 6x6) i niektórzy je użytkowali... Tych wad nie miały.
    to zależy kto wydaje taką opinię, to zależy od punktu widzenia.

    Cytat Zamieszczone przez marekm Zobacz posta
    Wszytko to prawda, ale fakt pozostaje faktem, że do tej pory Nikon wypościł tylko dwa zoomy dla DSLR Fx - 14-24 i 24-70....
    super. Dobrze, że wszyscy nie uciekli do canona. Takie braki w systemie ....
    Stałek też tylko kilka i to tylko mało powszechne 600, 500, 400, 2 szt PC no i 50 i 60 mm - chociaż coś.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #37
    Kaleid
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    Aż wstyd się przyznawać, że w latach 70-ch istniały obiektywy pod 24x36 z Jeny czy Oberkohen (nie mówiąc o obiektywach 6x6) i niektórzy je użytkowali... Tych wad nie miały.

    Pzdr.
    Ze niby te obiektywy obrazowaly tak samo na obrzezach jak i w srodku kadru i miały wspolczynnik winietowania=0 ? Takie obiektywy nie istnieją.

  8. #38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kaleid Zobacz posta
    Ze niby te obiektywy obrazowaly tak samo na obrzezach jak i w srodku kadru i miały wspolczynnik winietowania=0 ? Takie obiektywy nie istnieją.
    Nie, no bez przesady.

    Po prostu wtedy pod powiększalnikiem nie umiałbym sobie poradzić z winietowaniem, czy wyraźnym spadkiem ostrości na brzegach. Taki negatyw bym wyrzucił - a było to Foto-69 - więc szkoda by było bo kontrast super.

    Pzdr.
    Ostatnio edytowane przez wasilewk ; 01-01-2009 o 21:15
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  9. #39

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Niestety ale to bzdura. Został on zaprojektowany do pełnej klatki. Obiektywy na niepełną klatkę mają w nazwie DX. Obiektywy kryjące FX nie czynią tego "przypadkiem".
    Nie ma doskonałych obiektywów, więc i ten takim nie jest. Nie twierdziłem, że jest doskonały. Nigdy nie zrobią doskonałego obiektywu.
    To była oczywiście pewna przekora z mojej strony. Oczywiście, był projektowany na pełną klatkę, ale tolerancje jakościowe przyjęte przez konstruktorów są bardzo szerokie. Być może nie da się zaprojektować takiego obiektywu lepiej przy dzisiejszych możliwościach techniki, przy akceptowalnych kosztach wytworzenia. Tego nie wiemy. Ale w związku z tym rodzą się pytania, w czym pełna klatka będzie lepsza, przy stosowaniu takich obiektywów?
    Oczywiście mam na względzie iż są to obiektywy ogólnego użytku, w dodatku zoomy, o dużej jasności. Choć ostatnia 50ka również ma sporą dystorsję.
    Tak się składa iż, przez wiele lat pracowałem z optyką nieporównywalnie lepszą, stosowaną w kamerach reprodukcyjnych. I mimo formatu 600x600mm nie dawała żadnej mierzalnej winiety ani dystorsji. Ostrość również była doskonała na całej powierzchni. Kreska odwzorowana na krawędzi kliszy na całej długości 600 mm nie miała odchylenia większego niż 0,3-0,5 mm. A przecież były kamery jeszcze większe, Klimsch Comodore miał format 125x125 cm i zapewniał podobną jakość obrazu. Ale to nie wszystko. Żeby porównanie było bliższe, wspomnę kamerę mikrofilmową (tak, tak!) pracującą na nieperforowanym filmie 35 mm z klatką, jak pamiętam 30x45mm. Miała obiektyw 45mm takiej rozdzielczości, że reprodukowany dokument formatu A0 zadrukowany 10 pkt czcionką był czytelny, także w narożach, co przecież musi być oczywiste. Choć tu dodać muszę, że wymagał korekcji winiety specjalnym filtrem. Ale i ona nie była silna. Spróbujmy dziś sfotografować mapę tej wielkości naszym Nikkorem 50 mm. Wynik będzie oczywisty i niestety smutny.

  10. #40

    Domyślnie

    Przez chwilę chciałem polecieć po sprzęt, by zobaczyć, to czego dotąd nie dostrzegłem. Na szczęście przyszło opamiętanie. Oglądam dobry film, a pauzę zrobiłem nie dla szukania miękich rogów tylko uzupełnienia drinka. Nie pytajcie, po co wlazłem na forum. Zielonego pojęcia nie mam.

    Pozdrawiam w nowym, oby nie gorszym, chociaż pewnie nie lepszym roku. Oby rok był na tyle dobry i leniwy, by można było się nadal zajmować duperelami.

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •