Szukaj
Narzekać można na wszystko. Dobrze jednak mieć jakąś skalę odniesienia, porównania. Tymczasem coraz powszechniejsze jest narzekanie na wszystko. Proszę bardzo dołączę się do chóru. Ja chcę mieć DR na ISO 3200 takie samo jak na ISO 100 i na tym 3200 nie chce mieć żadnego bandingu ani szumu. Listę życzeń co do poprawek wad optyki miałbym tak długą, że hej.
Jeśli są 2 produkty, dobry i kiepski, to ten kiepski idzie poprawić. Natomiast poprawienie najlepszego z osiągnięć - to to nie jest taka prosta sprawa. Producenci dorzucają co chwilę coś nowego, coś poprawiają - i ciągle jest źle, że to nie jest idealne. Bo dali filmowanie w D90, ale nie działa AF, bo na max ISO w zdj nocnych występuje jakiś banding, bo szkło ma winietowanie itd itd.
Dobrze mieć skalę odniesienia. Po narzekaniach wiem kto się zajmował w zaawansowanym stopniu fotogradią wiele lat temu. Bo fotografia zawsze miała mnóstwo rzeczy, którą ją ograniczały. Tearz jest 3x łatwiej, a narzekań - 5x więcej.
Wiem, pewnie powiecie, że gdyby były takie postawy u wszystkuch to by nie było postępu... To tak nie jest.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Trzeba przyznać że rzeczywiście ostatnio narzekań narosło od groma. Co do narzekań na to szkło to polecam całkiem udany tekst Rockwella ( który i tak pewnie czytaliście ale dla przypomnienia)
http://www.kenrockwell.com/nikon/70200vr.htm
Jak nie zawsze się z nim zgadzam ale opis pod rozdziałem Sharpness jest kwintesencją całej tej dyskusji
Szczęśliwego focenia w nowym 2009 roku i wyśmienitej ostrości kadrów![]()
Pozdrawiam, Piotrek
www.theonepic.com
D800 | D300 | N17-55 | N24-120VR | N70-200VR | N35 | N50 | N85 | SB900 | pozostała graciarnia
M.z. narzekania będą zawsze. Ja je podzieliłem na "krytyczne" i "zwyczajne". Gdy tych pierwszych będzie jak najmniej: w sprzęcie, którego zakup często może prowadzić do rozwodu - to tych 'walczących' będzie coraz mniej, i to są główne powody wszelkich dyskusji na ten temat.
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Można tą dyskusję nazwać narzekaniem, ale czyż forum nie jest idealnym miejscem do wymiany myśli?
Po prostu dostrzegając wady, zastanawiamy się czy nie mogły by być nieco mniejsze. Bo jeśli np. spadek ostrości jest wyraźnie zauważalny w profesjonalnym obiektywie, to znaczy, że nie został on poprawnie zaprojektowany do klatki 24-36 mm, tylko do mniejszej. Bo przecież nie kryje w pełni całego pola obrazowego. A że w obecnej chwili nie ma lepszego, nie znaczy iż jest doskonały, nieprawdaż?
Ale wtedy dojdziemy szybko do wniosku, że na razie nie zaprojektowano jeszcze obiektywu kryjącego pełną klatkę, w zasadzie niezależnie od jej rozmiarów... bo spadek ostrości czy winieta to powszechna przypadłość więc raczej dyskutować można o ich wielkości a nie o tym że wogóle są.
--
pk
Niestety ale to bzdura. Został on zaprojektowany do pełnej klatki. Obiektywy na niepełną klatkę mają w nazwie DX. Obiektywy kryjące FX nie czynią tego "przypadkiem".
Nie ma doskonałych obiektywów, więc i ten takim nie jest. Nie twierdziłem, że jest doskonały. Nigdy nie zrobią doskonałego obiektywu.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Obiektyw wszedł na rynek w 2003 roku, a więc na ok. cztery lata przed pierwszą pełno-klatkową lustrzanką cyfrową Nikona. Kiedy był projektowany Nikon miał wyłącznie puszki Dx i z tym puszkami obiektyw współpracuje wyśmienicie.
Krótko po ukazaniu się na rynku D3, powtórzono testy, ale wyniki nie były już aż tak wspaniałe. Aż tyle i tylko tyle.
X-T10, XF35, XF18-55, MK320
Skontaktuj się z nami