Z wyjazdu do Peru przywiozłem grubo ponad 1000 zdjęć.

Chciałbym pokazać klasztor Św. Katarzyny (Convento de Santa Catalina) w Arequipie. Arequipa zwana jest "Białym Miastem" - od koloru wulkanicznej skały, z której kiedyś budowano. Przepiękne miasto w hiszpańskim stylu kolonialnym. Wbrew temu co nam wcześniej opowiadano - miasto spokojne i bezpieczne.

Monasterio de Santa Catalina to miasto w mieście. 2 hektary ogrodzone wysokim murem. Mieszkały tam mniszki, różnego pochodzenia i statusu. Z bogatych rodzin - miały duże i wygodne (relatywnie )
apartamenty, biedaczki miały skromne, ciasne cele.

W klasztorze są uliczki o nazwach hiszpańskich miast. W części, jeszcze do dzisiaj mieszkają zakonnice, reszta udostępniona jest zwiedzającym.

Fotografowanie o tyle było trudne (dla mnie), że słoneczko świeciło z całą swoją południowoamerykańską mocą, a we wnętrzach było bardzo ciemno. Olbrzymie kontrasty, i do tego te kolory: błękit i pomarańczowa sjena.

Nie ukrywam, że bardzo mnie oczarowały te kolorki i mniej uwagi przywiązywałem do architektury - niespecjalnie wyszukanej, ale solidnej.

Zapraszam do Monasterio de Santa Catalina

1. 2.

3. 4.

5. 6.

7.

8.

9.

10.

11.