moj tez sie wiesza , kupiony w UK nr.7418410
Szukaj
moj tez sie wiesza , kupiony w UK nr.7418410
Widzę, że wątek zaczyna umierać. Przesyłajcie dane dotyczące Waszych aparatów, to pomoże je poukładać i może wyciągniemy z tego jakieś wnioski. Tak jak kilka dni wcześniej pisałem, mój Nikoś przestał się zawieszać i wydaje mi się, że może to być wina smarowania. Dlatego ponawiam pytanie: czy komuś aparat przestał wariować? Może niech wszyscy szczęśliwi i ci mniej szczęśliwi posiadacze D90 przesylaja takie dane:
1. NR body (bez ostatnniej jednej lub 2 cyferek)
2. miesiąc zakupu, nazwa sklepu + miasto
3. liczba zdjęć do pierwszego problemu
4. częstotliwość problemu
5. Wasze sposoby na problem
6. obecny przebieg aparatu
7. karty na jakich występował problem
8. obiektywy, z którymi się wieszał
9. Wasze wnioski i spostrzeżenia
Moje dane:
1. body 60204XX
2. wrzesień, FJ Bydgoszcz
3. 150
4. początkowo co 5-10, potem 50-100, widać było że problem pojawia się coraz rzadziej
5. pukanie w korpus - najlepiej o twardą powierzchnię - z wyczuciem oczywiście
6. 5000 (od prawie 1500 zdjęć brak błędu)
7. SD Extreme III 4GB, SD Ultra II 1GB
8. N 18-105 VR, N 50 1,8D
9. serwis kazał restartować korpus ale to nie pomagało. Wydawało mi się, że pomagało odkręcenie i przykręcenie obiektywu. Zauważyłem, że pomagają wstrząsy. Od tego czasu waliłem go albo pięścią albo pukałem nim o stół - coś a'la "upuszczenie" z wysokości kilku milimetrów. Taki wstrząs ZAWSZE pomagał! Oczywiście trzeba robić to z wyczuciem.
Ja proponowałbym wysłać ten temat do nikona aby go przeczytali. Może dopiero wtedy ktoś zauważyłby skalę problemu. Jakbym mieszkał w Warszawie to już na pewno dawno bym odwiedził serwis. No ale widzę że nic nie wiadomo na temat tego problemu, zarówno użytkownikom, jak i pracownikom serwisu (nikt nie potrafi określić co jest konkretną przyczyną). Myślę że nie ma sensu podawać numerów body ani szkieł bo błąd występuje u ludzi którzy kupili miesiąc po premierze i u tych którzy mają aparat zaledwie od 1-2 miesięcy.
Mi także kazali w serwisie restartować aparat i wymienić kartę. Na szczęście problem często nie występuje (narazie 2 razy error i parę razy F--)
Mam nadzieję tylko że za parę miesięcy nie okaże się że Nikon zrobił bubel i nie chce się do tego przyznać.
Niestety bardzo często firmy udają "głupa" i twierdzą, że problemu nie ma albo pierwszy raz słyszą.
Już wielokrotnie dzwoniłem do różnych firm z problemami i zawsze ta sama śpiewka: "pierwszy raz o tym słyszą".
Wielokrotnie w czasie rozmowy udawało się znaleźć na google, że podobne problemy ma tysiące innych użytkowników. Po takim stwierdzeniu dość często zmieniano zdanie i zaczynali pomagać.
Proponuję zadzwonić do serwisu i w razie twierdzenia, że nic o tym nie wiedzą, powiedzieć aby zobaczyli na forum Nikona albo na dpreview bo tam też bardzo często piszą o tym problemie.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Ja jak pisałem maila to załączyłem zdjęcie gdzie dokładnie na górnym wyświetlaczu widać error CHA. Napisali żeby zrestartować aparat i że to wina karty.
Ba.......zapomniałem wspomnieć że aparat był OFF, a mimo tego działał.
Ostatnio edytowane przez tommyfp ; 24-02-2009 o 11:29
Witam! Wydaje mi się ,że rozwiązałem problem z D90 i kartami SD. Czytnik kart w Nikonie jest bardzo podatny na zabrudzenia styków kart SD , może to wina materiału z jakiego zrobione są styki w czytniku albo też ze zbyt małej siły nacisku na styki karty tego nie wiem). Mam kartę 16GB PQI czyi taką najtańszą szesnastkę. Z D80 działała wzorowo,tak samo z Laptopem i czytnikiem w stacjonornym kompie. Po 4 miesiącach D90 przestała ją widzieć i wyskakiwał błąd CHA . Nie pomagało formatowanie karty ,resety aparatu itp. Kilka razy zdarzyło mi się ,że D90 zobaczyła tą kartę, jak już ją "widział" to wszystko działało aż do momentu wyjęcia karty z aparatu i ponownego włożenia(czyli już jakieś podejrzenia,że coś nie styka). Było to miesiąc temu od tamtego czasu robiłem fotki na SanDiscku 2GB Extreme III. Dzisiaj ponownie spróbowałem tej 16GB PQI i znowu błąd CHA i nic nie pomaga(format,reset itp.) . Przeczyściłem styki karty spirytusem i zero problemów karta śmiga w D90 jak nowa. Zobaczymy co będzie dalej. Błąd Err też mi czasami wyskakiwał po wkręceniu 50mm/f1.4 na body D90 nigdy zaś po wkręceniu 18-200VR (mam tylko te dwa szkiełka). Zawsze pomagało ponowne odpięcie i zapięcie obiektywu a czasami tylko przełączenie na manulne operowanie przesłoną i ponowne ustawienie na auto (pozycja f16 na obiektywie). Mam nadzieję ,że niektórym pomogłem. Pozdrawiam.
ja jutro może jeszcze też przeczyszczę kartę spirytusem i styki przy obiektywie. Zobaczymy czy pomoże.
Mój kupiony w UK 7407 i testowany z kilkoma obiektywami nie ma problemów.
Jedyny problem był z kartą ERR CHA, przy czym karta ta sprawiała problemy również z laptopem.
Zamieniona na inną tego samego producenta i tej samej pojemności - zero problemów.
D7100+11-16 2.8; 35 1.8; 17-55 2.8; 70-200 2.8 VC
przejrzałem wątek i potwierdza się to co mam w robocie...
najwyższa awaryjność wśród lustrzanek amatorskich - D90...
DwaCzarneEosy|SzkiełkoOkoSwiecidełko
hmmm
oddalam aparat z moja wiecznie swiecaca dioda karty pamieci .. nie pomogly resetowania, rozladowywania, wymiany kart itp..
aparat oddalam do serwisu.. jak tak czytam to chyba podpisuje sie pod teoria stykowo-czytnikowa
Skontaktuj się z nami