Ten miałem w D70s, zostawiłem sobie do D200 i za niebawem kupię następny ze względu na prądożerność D200![]()
Szukaj
Ten miałem w D70s, zostawiłem sobie do D200 i za niebawem kupię następny ze względu na prądożerność D200![]()
A7R3/AF18/AF24/AF40/AF85
Zdecydowanie kup orginal - napewno nie będziesz żalował a niewiele droższe w tej chwili są.
Pozdr. - Grzesiek
Ja mam BC-55. Używałem, jako podstawowy z D80. Ostatnio przestestowałem z D700: okazało się, że za pierwszym włączeniem aparat od razu dał komunikat o rozładowanym akumulatorze i nie dał się załączyć (choć ja NIGDY nie wkładam do body choćby częściowo rozładowanego akumulatora) - następne "wł.-wył." pomogło i dalej już było ok.
Świadczy to o tym (m.z.), że aparat jest dopasowany do oryginalnego akumulatora, a z zamiennikami "jakoś" tam pracuje, ale nie jest to optymalne (może np. cały czas robić zdjęcia, nawet dłużej niż nikonowski - a potem nagle: trach ! i się wyłączy).
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Odgrzeję temat, bo dziś zauważyłem coś ciekawego:
Mianowicie akumulator polimerowy BC-55 3000mAh (Nokonowski jest Litowy) po pełnym naładowaniu pokazuje w aparacie (zarówno w D700 jak i w D80) 100% naładowania ale pokazuje też: "licznik zdjęć 180". Poza tym ten alarm o rozładowanej baterii za pierwszym włączeniem występuje tylko przy D700, natomiast D80 nie daje tego alarmu i pracuje poprawnie.
Dlatego też zamiennik (BC-55) postanowiłem używać w D80 a do D700 zostały mi dwa Nikonowkie akumulatory. Myślę, że tak będzie bezpieczniej.
A może ktoś ma doświadczenia tego typu z najnowszymi zamiennikami (4000mAh) ? Prosiłbym o podzielenie się.
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Skontaktuj się z nami