Koledzy, czy Wy naprawdę nie widzicie jak skopana jest ekspozycja tych zdjęć? Łapię siępo raz kolejny na tym, że zastanawiam się, czy nikt tego nie widzi, czy też nikomu to po prostu nie przeszkadza, że nic nie widać...



Na tym powyżej porobiło się coś przy uszach, ale tam kompresja jest tak straszna, że już nic się nie da zrobić. Nawet nie ostrzyłem po zmniejszeniu, bo same zrtefakty wychodziły - zresztą nie to chcę pokazać. Czy ja niedowidzę, czy też faktycznie jest na tych obrazkach jakaś różnica?

Jakby kto chciał jeszcze wyraźniej zobaczyć, daję animowanego gifa :