Witam,
chciałbym opanować trudną sztukę fotografowania małych przedmiotów w zaciszu domowego "studia", tak aby uzyskiwać efekty, które można pokazać światu.
Zaopatrzyłem się w:
- Nikon Coolpix 5400 (i lepszego nie będzie)
- dwa reflektory halogenowe (po 150 W)
- statywy - oświetnienowy i do aparatu
- żarówkę błyskową 45 Ws
- parasolkę dyfuzyjną
do tego skonstruowałem sobie namiocik bezcieniowy z tkaniny woal.
No i rozpocząłem eksperymentowanie.
Jako zupełny null w świecie fotografii będę wdzięczny za każdą podpowieź w jakim kierunku powinny iść moje próby (głównie chodzi mi o zapanowanie nad aparatem, a więc interesują mnie parametry ekspozycji itd)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami