Ręce opadają. (
Szukaj
Panowie, nie pieprzycie... w sieci są fachowe publikacje teoretyczno-praktyczne (na poziomie analizy wielkości składników filmu, chemii, wielkości piksela matrycy i t.p.) robionych przez specjalistów - mały obrazek już dawno przegrał, z tego co pamiętam, czytana przeze mnie analiza dot. chyba DX2 - czyli dość stara - 35 mm w przegranych. Własne doświadczenie - skanowanie na Heidelberg Tango (12 000 dpi, bęben, skanowanie w LAB, 3,9D) też nie przemawia za 35 mm filmem. Średni i wielki format - tu cyfra na razie przegrywa. Oczywiście są u niektórych sentymenty i upodobania - ale nauka mówi co innego...
D300, S 10-20/4-5.6, S 24-60/2,8, S 100-300/4, N 55-200/4-5.6 VR; Slik 500DX z głowicą 488RC4, Sony R1, Lowepro Compu Trekker Plus AW
Moim zdaniem, jedyną istotną przewagą filmu jest to, że analogowy film (nie skan z filmu) nie ma tej regularnej prostokątnej struktury pikseli. Różna wielkość "ziarna" i bardzo dowolne (praktycznie losowe) rozłożenie tego "ziarna" na podłożu powodują to, że przy dużych powiększeniach odbieramy analogowy obraz jako bardziej naturalny, lepszy, nie komputerowy. Ale na tym już chyba koniec przewag analoga nad cyfrą.
Jacek
Generalnie umieściłem ten link bo jest moim zdaniem dość kontrowersyjny. Jako użytkownik velvia 50 w dawnych czasach i poszukiwacz czegoś co mogłoby się zbliżyć w świecie cyfrowym doszedłem do D3 i wydaje mi się, że jest blisko jeśli D3 pomoże się trochę w post procesingu.
Pozdrawiam
Remek
Film też ma strukturę - nawet 50 ISO... Przy powiększeniach rzędu 10x jest ona widoczna - a to tylko 350 mm. Myślę że temat cyfra vs małoobrazkowy film można porównać z tematem płyta winylowa vs CD. Dźwięk z płyty zawiera mniej informacji, sporo zanieczyszczeń - jedyna zaleta - fala dźwiękowa nie ma próbkowania. Mimo tego są fanatycy winylu... z różnych powodów, IMHO głównie jednak ze snobizmu.
Ostatnio edytowane przez DMQuadro ; 22-11-2008 o 14:47
D300, S 10-20/4-5.6, S 24-60/2,8, S 100-300/4, N 55-200/4-5.6 VR; Slik 500DX z głowicą 488RC4, Sony R1, Lowepro Compu Trekker Plus AW
Wydajesz sądy na podstawie lektury specyfikacji czy własnego odsłuchu?
Slyszales kiedyś może "Brother in Arms" Dire Straits odtwarzanym na gramofonie Denon DP-DJ151 (jeden z nilicznych z wyjsciewm cyfrowym) i Kolumnach ESA napędzanych przez w pełni cyfrowy wzmak TAct Millenium? Żródlo masz analogowe - czarny winylowy krążek. Zapewniam Cię, że takiej dynamiki nie uzyskasz na CD.
A może masz w domu Linn Sondek LP12 podłączony do naprostszego wzmaka lampowego Audio Research VSi55?
Pozdrawiam
FM3a + Nikkor 50/1.2; M9 + 28/2.8, 50/1.4, 35/1.4; 5D + 50/1.2
Och - przecież nie od dziś wiadomo, że CD nie przenosi jakiejś olbrzymiej dynamiki (teoretyczny max - raptem jakieś 96 dB) - są lepsze cyfrowe formaty do zapisu dźwięku.
Wracając jednak do tematu tych uroczych porównań podrzucam Wam fragment zdjęcia z analoga. Jest to crop ze skanu zresamplowanego algorytmem Lanczos w dół do rozmiaru plików z D700 - żadnej dodatkowej obróbki, poza tym co zrobił skaner. Velvia 100, szkło 24 2.8D. Możecie sobie teraz porównywać - ostrość, przejścia tonalne, dynamikę i co najważniesze - szumy.
D700 | F5 | F4 | F3 | F2 | F | FM2n | NIKOMAT FTn | FUJIFILM X100
AF16/2.8D | AF18/2.8D | AF28/1.4D |AF20-35/2.8D | AF85/1.4D | AF105/2D DC | AF135/2D DC | AF180/2.8D | AF70-180/4.5-5.6D ED Micro | AF80-200/2.8D ED
MF16/3.5Ai | MF20/4Ai | MF28/2Ai | MF55/1.2Ai | MF105/2.5Ai
Jak ktoś nie widzi to tutaj ma to zdjęcie. Niestety, nic nie wiadomo na temat tego, jaki to jest wycinek kadru.
And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.
Skontaktuj się z nami