Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 215

Wątek: DX vs FX

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zolty Zobacz posta
    Tyle że problemów z balansem bieli nie było....
    A gdzie tam. A filmy przystosowane do światła żarowego? A konieczność kompensowania temperatury barwowej filtrami? Dziś to dopiero mamy lajt - RAW, dwa suwaczki i po sprawie.
    D300s ; F100 ; T 17-50/2.8 ; N 28-70/3.5-4.5 ; N AF 50/1.8D ; N AF 85/1.8D ; N AF-S 70-300/4.5-5.6 VR ; SB-800
    www.piotrnosek.pl <-- zapraszam!

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zolty Zobacz posta
    Zenitem 11 + koreks+ powiększalnik Krokus + kuwety + łazienka okupowana w nocy....

    Acha - do tego jeszcze młody wiek i zapał: bez tego ani rusz
    Heh wszystko jak powyzej, z tym ze zamiast Zenitha 11 byla Practica MTL 50 z fajnymi diodkami swiatlomierza i wiecznie sie psujaca dzwigienka naciagu filmu! Z lazienki wychodzilem o k 3 nad ranem a potem zdjecia z imprezy na auli licealnej rozchodzily sie jak cieple bulki! ech milo powspominac!

    pozdrawiam

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aberrator Zobacz posta
    Heh wszystko jak powyzej, z tym ze zamiast Zenitha 11 byla Practica MTL 50 z fajnymi diodkami swiatlomierza i wiecznie sie psujaca dzwigienka naciagu filmu! Z lazienki wychodzilem o k 3 nad ranem a potem zdjecia z imprezy na auli licealnej rozchodzily sie jak cieple bulki! ech milo powspominac!
    na takich samych zdjęciach zarabiałem więcej niż moi rodzice razem wzięci Ale jednego nie rozumiem. Wszyscy wchodziliście do łazienki w nocy? A jak o 6-7 rano. Na obiad kończyłem mokrą robotę i do 22-23 suszyłem, obcinałem, paczkowałem i robiłem podliczenia Przecież jak trzeba coś ocenić, to nie da się tego zrobić pod żarówką. Potrzebne jest światło słoneczne!
    Smiena Symbol

  4. #4

    Domyślnie

    ...i tak gwoli wyjaśnienia. Zauważyłem walenie w stół, bo wątek dotyczy FX/DX, a luźna dyskusja sprowadziła go do poziomu świadomego wyboru z przykładami. Wobec tego napiszę streszczenie.

    Nie ma idealnego aparatu, obiektywu i nie ma złego aparatu i obiektywu. Trzeba umieć wybrać sprzęt adekwatny do swoich potrzeb i umiejętności. Nie należy tego mylić z zasobnością portfela czy zdolnością kredytową Ważne jest aby wybrać świadomie, a jak świadomość mamy żadną to taki, który nam się podoba czy dobrze leży w ręku albo po prostu pasuje nam kolorystycznie.

    Nie ma idealnego aparatu, bo takiego jeszcze nie wyprodukowano i raczej to nie nastąpi. Idealne oznacza = idealnie pokrywające się z czyimiś potrzebami. Dla jednej osoby idealny będzie Zenit, dla drugiej D3 a dla trzeciej Coolpix.

    Nie ma też idealnego szkła. Jest możliwość wyprodukowania takiego ale będzie miało kilka wad. Jak to wad? A no wad! Po pierwsze będzie tak duże, że nikt nie będzie w stanie go nosić, po drugie będzie kosztowało takie pieniądze, że będzie sobie mogło pozwolić na nie tylko kilka osób na świecie

    IDEALNE rzeczy robi tylko natura. Człowiek podpatruje ją, próbuje kopiować, zapożyczać ale MY wszyscy zawsze wybieramy pomiędzy większym, a mniejszym złem. Innego wyboru nie mamy. Więc zanim wydacie swoje pieniążki na idealny aparat czy samochód albo żonę(!) - radzę się dobrze zastanowić

    PS. Osobiście ubolewam z powodu cyfry ale tylko dlatego, że coraz mniejsze jest zapotrzebowanie na filmy i nieliczne firmy stać na utrzymanie produkcji. Nie ma AGFY MMC, nie ma już Kodaka 100T (akurat go nie znam i mi to lata) ale nie pojawiła się w hurtowni FUJI Astia i ta wiadomość postawiła mi wszystkie włosy na ciele. Mam nadzieję, że jeszcze będzie i jak już to kupię więcej niż potrzebuję...
    Ostatnio edytowane przez h2o ; 20-12-2008 o 21:52
    Smiena Symbol

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez h2o Zobacz posta
    na takich samych zdjęciach zarabiałem więcej niż moi rodzice razem wzięci Ale jednego nie rozumiem. Wszyscy wchodziliście do łazienki w nocy? A jak o 6-7 rano. Na obiad kończyłem mokrą robotę i do 22-23 suszyłem, obcinałem, paczkowałem i robiłem podliczenia Przecież jak trzeba coś ocenić, to nie da się tego zrobić pod żarówką. Potrzebne jest światło słoneczne!
    Z łazienki przerzucilem się do własnego pokoju - kiedy udało mi się szczelnie zaciemnić blokowe drzwi z szybą

    A co do oceniania - najpierw próbna odbitka (naświetlana paskami 1, 2, 4s itd), kapiele sztuk 4 potem wyjście na zewnątrz ciemni. Jak ocena wypadła pozytywnie to reszta 'maszynowo' - ludziom się podobało, a że nie zarabiałem na tym ( tylko zwrot kosztów) to i wyrzutów nie miałem.

    Dla siebie (i modelki amatorki ) potrafiłem nad 20 fotkami siedzieć pół nocy.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zolty Zobacz posta
    Z łazienki przerzucilem się do własnego pokoju - kiedy udało mi się szczelnie zaciemnić blokowe drzwi z szybą

    A co do oceniania - najpierw próbna odbitka (naświetlana paskami 1, 2, 4s itd), kapiele sztuk 4 potem wyjście na zewnątrz ciemni. Jak ocena wypadła pozytywnie to reszta 'maszynowo' - ludziom się podobało, a że nie zarabiałem na tym ( tylko zwrot kosztów) to i wyrzutów nie miałem.

    Dla siebie (i modelki amatorki ) potrafiłem nad 20 fotkami siedzieć pół nocy.
    miałem kiedyś w jednym mieszkaniu na poddaszu taką dużą łazienkę. Powiększalnik i wszystko inne stało na podłodze prawie na stałe, bo nie zawadzało. Nie było okien więc tylko zamykało się drzwi, lało chemie i gotowe. Ech, to były czasy. Jeszcze 5 lat temu w Zielonce pod Warszawą
    Smiena Symbol

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •