Close

Strona 2 z 10 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 100
  1. #11

    Domyślnie

    miałem ten sam dylemat i jestem bardzo zadowolony z F80'tki
    i w cale nie jest nie solidny, jest solidny, świetna ergonomia, w łapie leży jakby był przyklejony, doskonale wytłumione lustro, bardzo szybki i dokładny AF, świetnie naświetla zarówno slajdy jak i negetywy
    90X to troszkę wyższa półka, ale starsza konstrukcja (co nie oznacza, że gorsza), lepsze parametry techniczne ale myślę, że to co oferuje F80'tka ci spokojnie wystarczy, jak dla mnie wystarcza i niczego więcej nie potrzebuje, nie ogranicza mnie nic i mogę spokojnie skupić się na robieniu zdjęć

  2. #12
    Zasłużony Awatar ALF
    Dołączył
    08 2004
    Miasto
    Mysłakowice Karkonosze
    Posty
    11 653

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pietrucha
    ALF, to moze F4 jest jeszcze bardziej pancerny. Ale F80 jest mlodszy, ma nowszy i szybszy autofocusz. Wiadomo, ze F90x jest solidniejszy mechaniacznie, to nie ulega watpliwosci..

    tjaaa...ale to cenowo inna półka a do tego jeszcze dorzuć F5
    Pozdrawiam Serdecznie Jacek Pawłowski
    F70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE

  3. #13

    Domyślnie

    Ja wybrałem F90 bo:
    1. Działa pomiar z szkłami bez CPU
    2. Zasilanie na popularne paluszki (taniej i łatwiej dostać)
    3. W czasie kiedy kupowałem swój korpus F80 nawet używany kosztował sporo więcej.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  4. #14

    Domyślnie

    F90 jest cięższy i nie posiada wbudowanego flesza. Zeby zrobić multiekspozycję lub autobracketing, trzeba mieć drogą tylną ściankę lub podłączyć się do komputera (co poza domem może być trudne). Dlatego ja wybrałbym F80.

  5. #15
    Zasłużony Awatar ALF
    Dołączył
    08 2004
    Miasto
    Mysłakowice Karkonosze
    Posty
    11 653

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Populares
    F90 jest cięższy i nie posiada wbudowanego flesza. Zeby zrobić multiekspozycję lub autobracketing, trzeba mieć drogą tylną ściankę lub podłączyć się do komputera (co poza domem może być trudne). Dlatego ja wybrałbym F80.
    to, ze jest cięższy to tylko zaleta bo bardziej stabilny...zwłaszcza z długimi szkłami
    to, że nie ma flesz to nie wada - wbudowane flesze to zxabawki błyskające do 3-4 metrów...wiem bo mam wbudowany jeden z silniejszych fleszów w nikonach...j
    a jak często wykorzystujesz te 2 funkcje?
    Pozdrawiam Serdecznie Jacek Pawłowski
    F70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ALF
    to, ze jest cięższy to tylko zaleta bo bardziej stabilny...zwłaszcza z długimi szkłami
    to, że nie ma flesz to nie wada - wbudowane flesze to zxabawki błyskające do 3-4 metrów...wiem bo mam wbudowany jeden z silniejszych fleszów w nikonach...j
    a jak często wykorzystujesz te 2 funkcje?
    Co kto lubi - ja wolę pójść na siłownię, niż taszczyć kilogramy kilometrami. Szczególnie uciążliwe w podróży w czasie wycieczek, przejść się, itp. A przecież właśnie wtedy bierzemy ze sobą aparat.

    Wiadomo, że wbudowany flesz to zabawka. Jednak lepszy taki, jak żaden - jak będzie ciemno, to zrobisz zdjęcie, albo nie.
    Mimo tego, że mam zewnętrzny flesz, to i tak chcę mieć wbudowany, choćby i słaby, ale jest potrzebny. Szczególnie w sytuacjach kiedy szybko chcę wyjąć aparat, cyklnąć i schować. Gdybym miał jeszcze wyciągać i przykręcać zewnętrzny flesz, to już dawno nie było by co fotografować.
    Idąc na wieczorną przechadzkę z dziewczyną, biorę tylko aparat z kitzoomem i mogę stuknąć parę niezapomnianych fotek. Gdybym miał wlec cieżarowe F90 + SB, to już by traciło sens. Poza tym zewnętrzna lampa bardziej krępuje modelkę...

    Co do "tych dwóch funkcji". Używam w miarę potrzeby. Osobiście uważam, że taki opiewany F90 nie ma tego, to jest gruby wstyd. Nawet "amatorski" F65 to ma, a "półzawodowy", albo nawet dla wielu "zawodowy" F90 nie ma...

  7. #17
    sailor
    Gość

    Domyślnie

    mimo calego sentymentu do 90x wybralbym 80tke. mialem przez blisko 2 lata f80 z batterypackiem i poza ogromna wada jak jest brak wspolpracy z manualami nie moge powiedziec o nim nic zlego.
    jesli chodzi o sluby - najlepiej wytlumione lustro ze znanych mi aparatow, do tego matrycowy pomiar blysku np z sb80 lub ktorym metzem
    wytrzymalosc - 90tka to solidniejsza konstrukcja nie da sie tego ukryc. ale trzeba jescze znalezc niezajaechana sztuke. a ja swojej 80tki nie oszczedzalem. nosilem dlugo w zwyklym plecaku. jezdzielm z nia na wszelkie imprezy, gdzie nie raz o cos stuknela. obfotografowalem nia mazury, kawal morza srodziemnego lacznie zporzadnym sztormem i jakos dzialala bez zarzutu.
    sport - szybszy AF niz w 90tce, no chyba ze fotografiwac bedizesz formule1 to wtedy te 3 klatki/s ci nie starcza.

    no chyba ze masz wiecej kasy to i chcesz puszke z wyzszej polki, to wtedy polecem wybor miedzy f100 i minolta dynax 7 (mam nadzieje ze mnie nikt nie zlinczuje ;P )

    dopisane ..
    jakis czas temu znajomi byli z 80tka w jakis pagorkach powyzej 5 czy 6tys metrow. w kazdym razie jak dla mnie zeglarza w #$%^&*( wysoko. zdjecia sliczne. nikon sprawowal sie bez zarzutu.

  8. #18
    darkriver
    Gość

    Domyślnie

    polecam 90x to stary ale bardzo solidny model , choc z drugiej strony f80 to nowoczesniejsza konstrukcja... uzywalem go dobre pare latek no i w somie dalej nim czesze ale zadko, ze wzdledow ekonomicznych przesiadlem sie na d70.... no ale i tak uwazam ze 90x robi leprsze foty szczegolnie dobry slajd + dobry skaner pozdrawiam

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez darkriver
    .... no ale i tak uwazam ze 90x robi leprsze foty szczegolnie dobry slajd + dobry skaner pozdrawiam...
    nie zgadzam się ze stwierdzeniem że 90X robi lepsze foty, zależy to od szkła, filmu i umiejętności fotografa a nie od konstrukcji
    obydwa aparaty są bardzo dobre i tekie gadanie wydaje mi się bez sensu

  10. #20
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2005
    Miasto
    Częstochowa
    Posty
    17

    Domyślnie

    Witam

    Zgadzam się w 100%. Zdjęcia robi optyka i fotograf, a wybór między F90X a F80 to kwestia gustu. Po prostu Nikon F90X sprawia wrażenie solidniejszego jeśli chodzi o wygląd i mase, natomiast większe możliwości oferuje Nikon F80 (podobnie uważa się w książce "System Nikona"). Dla mnie wadą w Nikonie F80, oprócz wyglądu ( ale nie wygląd robi zdjęcia, zresztą z drugiej strony Nikon F80 z gripem i w czarnym kolorze wyglada całkiem całkiem) jest to, że nie można stosować w nim obiektywów manualnym z których korzystam czasami, no i to, że zasilanie nie jest na paluszki chyba, że zaopatrzymy się w pojemnik MB-16 . A lampa, jak ktoś zajmuje się profesjonalnie fotografią, a Pan Dawid fotografuje wesela to pewnie używa zewnętrznej lampki i wbudowana na nic się nie zda. Reasumując aparaty sa podobne, i zarówno jedna, decyzja jak i druga bedzie właściwa.

Strona 2 z 10 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •