A mi się nawet spodobało użycie szerokiwego kąta. Przynajmniej wiadomo, że autor nie miał żadnych obiekcji by podjeść blisko postaci. Może i niektóre postacie są i pozaokrąglane, ale jak dla mnie to nie jest karykaturalne. A czy obchody święta niepodległości należy pokazywać wyłącznie "na poważnie"? Z obowiązkową mszą, gadką-szmatką jakiego oficjela, składnie "wieńców i wiązek kwiatów"? W BRoP każde obchody są jak z jednej sztancy - jedno wielkie zamartwianie się, że 90 lat temu, po 123 latach odzyskaliśmy niepodległość. MZ takie pokazanie tcyh uroczystości zdejmuje z nich odium sztucznej powagi i zadęcia.
BTW - tak, znam Adasa, też jestem z Lublina.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami