Witam!
Nabyłem kilka dni temu D90 z fajnym szkiełkiem i nie chce aby się z cyfrą marnowało. Więc potrzeba dokupienia puszki analogowej. I tu mam dylemat - F80 czy F100?

Zależy mi na szybkim AF, pracy w manualu, a od korpusu wymagam długiej żywotności i odporności na czynniki zewnętrzne, przy czym body nie może być toporne jak D3 np. Ze względu na pracę ze slajdami będzie mile widzialny dobry światłomierz. To która puszka warta grzechu?