Fakt, ubzdurało mi się bezsensownie, że piszesz o dwójce, przepraszam. Co do tej jedynki - sam już zgłupiałem. Oglądałem dość długo bagnety moich puszek i "tyłki" obiektywów. Nie mam pojęcia, na jakiej zasadzie ten pipsztyk jest w stanie poinformować moją puszkę o czymkolwiek (aczkolwiek nie wykluczam że tak jest). Za to definitywnie dzięki niemu obiektyw się nie odkręca.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami