Szukaj
Efekt pasów będzie występował przy każdym oświetleniu nieświecącym światłem stałym. Czyli wszelkie żarówki i świetlówki. Jak już Fenek napisał, zjawisko wynika z połączenia matrycy CMOS wraz ze stosowaną przy niej migawką "rolling shutter" i sztucznego "migającego" oświetlenia. Rolling shutter działa tak, że obraz nie jest rejestrowany na wszystkich pikselach jednocześnie, tylko rzędami od góry do dołu. Jak opadająca migawka. Dzieje się to z częstotliwością 22 Hz (dobrze pamiętam?). Natomiast żarówka, czy inna świetlówka "mryga" z częstotliwością 55 Hz. Czyli na jedno pełne otwarcie "migawki" żarówka mryga 2 i pół raza. Oczywiście nie może mrygnąć pół raza, więc połowa "mrygnięcia" jest rejestrowana przez końcówkę przebiegu jednego "klapnięcia migawki", a druga połówka "mrygnięcia" jest rejestrowana na początku kolejnego przebiegu. To przesunięcie faz powoduje powstawanie właśnie takich poziomych linii. Jest to zjawisko całkowicie normalne i od dawna znane w kamerach opartych o matryce CMOS. Acha, pisząc o "klapnięciach migawki" mam oczywiście na myśli migawkę elektroniczną, a nie fizyczny, klapiący mechanizm.
Tutaj jest artykuł o rolling shutter http://dvxuser.com/jason/CMOS-CCD/, pod koniec jes też film pokazujący efekt o ktorym mówimy w tym wątku. Nie ukrywam, że ten temat jest dla mnie zupełnie nowy ale zastanawiam mnie jedna rzecz. Wcześniej miałem trochę doczynienia z Canon 450d który też ma matrycę CMOS i tam taki efekt nie występował. Nie chodzi mi o nagrywanie filmów bo 450d takiej możliwości nie ma ale jak włączałem podgląd na żywo to obraz nie miał żadnych pasów natomiast w d90 przy podglądzie na żywo pasy są widoczne. Skąd te różnice ?
Ostatnio edytowane przez XGrzesX ; 31-10-2008 o 05:32
Skontaktuj się z nami