Cytat Zamieszczone przez Marcin Stawiarz Zobacz posta
Powiem tak, gdyby ktos zobaczyl jak obrabiam zdjecia, ktos kto sie zna na Photoshopie, to pewnie wybuchnąłby smiechem. Zapewniam, ze nie wykonuje żadnych skomplikowanych czynnosci. Nie umiem maskowac, nie umiem mieszac w tych wszystkich opcjach. Nie jest mi to potrzebne. Nigdy w zyciu nie zrobilem HDRa i pewnie nigdy nie zrobie.

Cala robote odwalam recznie, pedzelkiem, kontrastem i wyostrzaniem. Jedyne co w tej sytuacji jest wazne, to wyobraznia jaki efekt koncowy chce sie osiagnac.

Najwazniejsze to miec odpowiednio naswietlone zdjecie. A zeby to osiagnac, to trzeba trzymac sie zasad (pogoda, filtry, pora dnia itd...). Zasady sa najwazniejsze i one pchaja i nakrecaja mnie do tego wszystkiego. Potem na plenerze czlowiek czuje sie jak na haju, jakby byl w transie i to jest wlasnie w tym wszystkim najpiekniejsze.
To co napisał MArcin, to kwintesencja odpowiedzi na pytanie -jak zrobić prawdziwie dobre zdjęcie.
Bez pełnej świadomości tego co chce sie osiągnac PRZED naciśnieciem spustu migawki - prawdopodobnie nigdy nie osiągniemy wspaniałych rezultatów. A jezeli nawet - to będą one przypadkowe, niepowtarzalne i nie bedziemy mogli wyciągnąć z tego żadnych nauk czy wniosków.

Z tego też powodu, uważam, ze absolutna biegłośc w obsłudze PSa, czy innych programów graficznych jest konieczna grafikom. Fotograf ma wiedziec tyle, ile jest mu niezbędne dla uzyskania tych efetów, które chce osiągnąć.

A co do zdjęcia - nie wywołue ono u mnie jakiejś szczególnej ekstazy. Mam wrażenie, ze przedmiot zdjęcia i zastosowane środki wyrazu mijają się gdzieś, zamiast wzajemnie sie uzupełniac.
Jest efektownie, ale nie widzę tu nic nowego w stosunku do tego co publikowałes wczesniej.