Paliłem 16 lat - z roczną przerwą jakieś dwa lata temu. Nie palę od dwóch miesięcy i już zaczynam się łamać. Najgorsze jest to że lubię palić... Niestety dla astmatyków palenie raczej nie jest zalecane. Najbardziej zdołowała mnie moja rodzicielka - 30 lat nie pali i swego czasu walnęła - ale bym sobie zapaliła. To był jeden z powodów dla których wróciłem do palenia po roku - pomyślałem że jak mam się tak męczyć przez kilkadziesiąt lat do końca życia - to już wolę palić. Ale znowu walczę! A oszczędność było nie było jest! Boję się tylko wychodzenia do knajpy na piwko. Na razie daję radę...