Close

Strona 54 z 79 PierwszyPierwszy ... 444525354555664 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 531 do 540 z 786
  1. #531

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez till Zobacz posta
    Zaraz zacznie sie sezon ślubny i tego boję się najbardziej
    A ja się nie mogę doczekać.

    Cytat Zamieszczone przez cheyenne Zobacz posta
    bym sobie zapalił, bo sprawiało mi to przyjemność
    Nigdy nie pojmę, co w tym przyjemnego.

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    nigdy nie miałem tak bym kiedykolwiek wstał rano i myslał o kiepie. Najpierw śniadanko, potem herbatka i ewentualnie papierosek.
    A ja mieszkałem kiedyś (przez miesiąc) na kwaterze w jednym pokoju z typem, któremu dzwonił budzik przed 06, facet nie otwierał oczu, macał na oślep, wkładał papierocha w usta, zapalał i tak jeszcze drzemał.
    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    A najgorsze jest że ja knajpiano pubowy człek jestem. I piwsko z petem musiało byc w zadymianej knajpce Teraz to ja nie wiem jak to będzie hihihih
    Jak to "jak będzie"? Zostaniesz talibem dbającym o przestrzeganie nowej ustawy.
    Krzysztof Paszkiewicz

  2. #532

    Domyślnie

    wiesz jak wygląda przestrzeganie tej ustawy w knajpach - sa knajpy w których się dalej normalnie pali tak jak przed ustawa. Ino na barze wisi kartka że popielniczek do stolika nie dają i kazdy pali na własna odpowiednialnośc. W razie kontroli oberwie się palacemu, bo knajpa nie ma mozliwości (personalnych, czasowych, finansowych) by pilnowac czy ktos czasem gdzies tam nie popala I sprawa załatwiona - ustawa ustawą, życie życiem. Aczkolwiek jako palący (bo te parę dni niepalenia nie powodują, iz poczuwam się za papierosowego abstynenta), z reguły wybieram knajpki z zakazem palenia. Bo mimo palenia tez czuję że ciuchy walą dymem niemiłosiernie

  3. #533

    Domyślnie

    Stock, zmień sobie w takim razie zdjęcie w awatarze

    Gratulacje. I wytrwałości życzę.
    And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.

  4. #534

    Domyślnie

    to moje najlepsze. Na kazdym innym wygladam jak słup graniczny Poza tym - na avatarze nie jest zapalony

  5. #535

    Domyślnie

    oo dawno tu nie byłem a to już/dopiero (niepotrzebne skreślić) 785 dzień bez papierosa

  6. #536

    Domyślnie

    Gratuluje decyzji. Ja pod 8 miesięcy nie jaram i żyje. Knajp nie omijam. Zaletą chlania bez fajek jest zdecydowanie mniejszy kac.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  7. #537

    Domyślnie

    to przepraktykowałem ostatnio. Była to ostatnia sobotnia impreza z fajkami - co prawda podczas imprezy spaliłem chyba tylke ze 3 sztuki (gdzie normalnie to paczka leci minimalnie) - ale kacyka az miło było przyjąc na klatę po tych 3 fajeczkach

  8. #538

    Domyślnie

    Nie palę od 16-go grudnia 2004 roku. A paliłem ponad 25 lat...
    Daję radę
    pozdrawiam, Wojtek

  9. #539

    Domyślnie

    Ludzie no, krew mnie zalewa! Właśnie wyszłam na klatkę, a tam stado ludzi na półpiętrze radośnie kopcących papierosami, że smród wali aż do mieszkań !!!!!! Co można zrobić w takiej sytuacji? Kartki z klatki z zakazem palenia znikają w minutach, a sytuacja jest codzienna... Nosz szlag...
    Do kogo się zwrócić, czy jest w takiej sytuacji jakieś rozwiązanie? Pod nami jest zdaje się, jakaś firma, która zdecydowanie nie ma zamiaru utworzenia palarni...
    Przypominają mi się czasy pokomunistyczne... Papieros był wszędzie i nikt nie miał nic do gadania... Ech, kultura

  10. #540

Strona 54 z 79 PierwszyPierwszy ... 444525354555664 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •