Close

Strona 34 z 70 PierwszyPierwszy ... 24323334353644 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 331 do 340 z 786

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Moja ośmioletnia córka pyta co parę dni "tatuuuuś ! mam nadzieję że nie paliłeś" no spalił bym się ze wstydu jakbym miał odpowiedzieć "tylko jednego" (nagadali jej w szkole że od tego się umiera...)
    w zasadzie nie palę tylko dzięki niej bo dała mi silną motywację

  2. #2
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez downunder Zobacz posta
    A co to takiego?
    Nie wiem, ale wszystkich, co rzucili palenie, podziwiam i gratuluję im

  3. #3

    Domyślnie

    od 15 roku zycia kopciłem potem coraz mocniejsze bo z tłumikiem to badziew , więc prince były za słabe przerzuciłem się na camele,chesterfieldy, cecile bo bez filtra i coś było czuć no i najważniejsze że na takie ćmiki chętnych mord było mniej.
    I pewnego dzionka na prośbę żony bo chałupa mała, śmierdzi w domu i córka mała w syfie ma siedzieć poprostu przestałem palić .
    Papierosy nosiłem ze sobą chyba ze 3 miechy, używałem benzynówki zippo więc nabijanie co 2-3 dni żeby w razie W mieć czym i co przyjarać. i tak mineło w listopadzie 14 lat bez fajek jak na złość żonka zaczeła kopcić kilka miesięcy później .
    To nie nałóg steruje nami tylko my sami więc silna wola i chęć pomogą rzucić każdy nałóg. Czego wszystkim życzę
    D700 N 24-70 + inne klamoty

  4. #4
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2008
    Miasto
    Zduńska Wola
    Posty
    122

    Domyślnie

    Wioletta jak cie już naprawdę przyciśnie to proponuje wskoczyć na rowerek i wcisnąć w pedał
    Ogólnie po dużym lub nawet skrajnym wysiłku nie da się zapalić, chyba ze ktoś wyjątkowo twardy.
    Mi grupę 5 osób udało się przetrzymać bez fajka przez tydzień, po prostu szliśmy szlakiem orlich gniazd 170km i tempo narzuciłem takie że jakby ktoś chciał zapalić to zemdlałby na 100% po pierwszym buhu, więc polecam metodę, a i na brzuszek też działa
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 19-04-2009 o 14:06 Powód: ORTO! ("tępo")

  5. #5

    Domyślnie

    Oj ciezko, ciezko..
    Ponad miesiac, i coraz gorzej bu..
    Kiedy sie o Tym przestaje myslec, jak o bylej chwili przyjemnosci
    Pozdrawiam Wioletta

  6. #6

    Domyślnie

    Wioletta nie chciałbym Cię martwić, ale ja kryzys miałem ok 9-10 miesiąca i po dwóch latach niepalenia.
    Moim zdaniem palaczem jestem już do końca życia, ale na tyle świadomym, że nie palę.
    Życzę wytrwałości, bo naprawdę warto....

  7. #7

    Domyślnie

    Dzień dobry
    Ale fajowo, że znalazłam taki wątek. Chciałam ogłosić, że nie palę jakoś czwarty miesiąc. Tabex plus troszkę silnej woli. Paliłam ok. 6-7 lat i uwielbiałam puścić sobie dymka. Nadal uważam, że fajnie byłoby przy kawce jednak mam tę świadomość jak trudno z tym skończyć. Więc nie chcę już... Oby
    Pozdrawiam.
    Nikon szkło lampy tło i co?

  8. #8

    Domyślnie

    6 mies os ostatniej paczki albo 6,5... w tym czasie z 10 fajurek wypalilem na imprezkach ale to nie to samo co fajuranie codziennie , zadowolony jestem i dumny i pluca w koncu dzialaja moge wskoczyc w buty wbiec do lasu zrobic 10km i nie wyzione ducha
    emeryt

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez agull Zobacz posta
    Dzień dobry
    Nadal uważam, że fajnie byłoby przy kawce jednak mam tę świadomość jak trudno z tym skończyć. Więc nie chcę już... Oby
    Pozdrawiam.
    Wlasnie ta kawka, i wieczorki, kiedy dzieci juz lozeczkach, po calym dniu, balkonik, papierosek mhmm
    Widzialam taki fajny watek jeszcze tutaj o diecie teraz chyba bede jeszcze tam czestym gosciem, bo cos przeciez z tym wszystkim trzeba robic

    axer A Tobie chcialam podziekowac za ten watek, poniekad wlasnie on przyczynil sie do mojego rzucenia nalogu
    Dziekuje
    Zycze wytrwalosci wszystkim niepalacym
    Ostatnio edytowane przez Wioletta ; 12-05-2009 o 15:34
    Pozdrawiam Wioletta

  10. #10

    Domyślnie

    Nie ma lekko. Kilka cygar dziennie to u mnie norma od wielu lat. Praktycznie caly czas trzymam to badziewie w ustach i nie wiem czego to wina. Slaba wola to pewnie jedno ale przy obrobce zdjec poprostu sobie nie wyobrazam zeby nie pociagac... Musze sie zmusic, musze... Kaszpirowski, przybywaj.

Strona 34 z 70 PierwszyPierwszy ... 24323334353644 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •