Close

Strona 22 z 70 PierwszyPierwszy ... 12202122232432 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 211 do 220 z 786

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Talking Synapsy i dendryty pobudzić, nie ... plaster !!!

    Cytat Zamieszczone przez aneheli Zobacz posta
    ...polecam "easy way to stop smoking" gość palił 100 fajek dziennie przez 21 lat rzucił z dnia na dzień i napisał książkę, ...
    Paliłem ok. 20 l. Extra Mocne , żarcia mogło zabraknąć. Fajek nigdy. Nie wychodziłem na balkon, do kibelka. Paliłem w domu. Przy kompie obowiązkowo popielniczka
    Nie palę ok. 10 l., przestałem z dnia na dzień.
    Z lenistwa. Nie chciało mi się iść do kiosku po fajki (sadyba na IVp., bez windy).
    Nie było żadnych "mocnych postanowień" typu: od poniedziałku, to ostatnia paczka.
    Jedyne co pamiętam to wq...., że nie kupiłem.
    A potem refleksja... może teraz !!! I już.... I tak już zostało ! Nie czuję się lepszy, gorszy, zdrowszy, itp. popierdułki !
    Tym co pomogło wytrwać były... zapachy wiosny. Przestałem w lutym. W marcu-kwietniu zacząłem czuć zapachy, których wcześniej nie znałem (czułem) Np. zapach świeżo rosnącej trawy !!!
    Wg. mnie nałóg tkwi w głowie Wiosna idzie więc mozę.... warto spróbować !!!
    Efekty uboczne: przez pierwsze 2-3 m-ce lodówkę na noc powinienem okręcać łańcuchem.
    Acha, ksiązki nie napisałem i nie mówie, że rzuciłem palenie. "Chwilowo nie palę", z tym że chwila trwa ok. 10 lat.
    Nie zaburzyły tego procesu: imprezki z gorzałką, towarzystwo osób palących, itp.
    Powodzenia Wszystkim, tym którzy próbują -
    - Janusz(W)
    "...Człowiek to jedyne zwierzę które się rumieni. I jedyne, które ma za co..." - Mark Twain

  2. #2

    Domyślnie

    ja tez 16 dzien bez papierosa, ale na razie luz. Nie mam ochoty zapalic, nie mysle prawie o tym, wiec jestem dobrej mysli

  3. #3
    sailor
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JanuszWaw Zobacz posta
    zacząłem czuć zapachy, których wcześniej nie znałem (czułem)
    u mnie to niesety jest problem .. mam przerost kubkow smakowych i odkad pale bardoz rzadko to wqrwiam kucharzy we wszystich mozliwych lokalach bo nigdy nic nie jest odpowiednio doprawione ... wczesniej zdarzalo sie to znacznie rzadziej... ale trzeba przyznac ze dzieki temu doznania smakowe weszly na zupelnie inny poziom ..

    mialem tego przyklad dzis rano .. wczoraj zdarzylo mi sie spalic recznie zwijane maduro i dzis na sniadanie pomidorki suszone w oliwie z oregano i do tego mini deseczka serow nie smakowaly tak fajnie jak wczoraj ..

  4. #4

    Domyślnie

    No ja tez mam 16 dzionek bez fajek, tyle ze w fabryce papierosow, ale trzymam sie dzielnie.

  5. #5
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vASQ Zobacz posta
    No ja tez mam 16 dzionek bez fajek, tyle ze w fabryce papierosow, ale trzymam sie dzielnie.
    Twardziel Ale paliłeś kiedyś, czy piszesz, że przeniesiono Cię z taśmy produkcyjnej do biura?

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pebees Zobacz posta
    Twardziel Ale paliłeś kiedyś, czy piszesz, że przeniesiono Cię z taśmy produkcyjnej do biura?
    Do jakiego biura czlowieku, ja robie kariere na odkurzaczu Codziennie chcac nie chcac widze fajeczki jak zasuwaja po tasmie, wszelakie rodzaje a najgorsze jest to ze przypominaja mi sie dni jak to sie milo z fajkami przy kawce pracowalo :/ a tak na serio to palilem do niedawna jakaies 8 - 9 lat tyle ze z kilkoma okolo rocznymi przerwami...

    A jeszcze jedno mi sie przypomnialo, kiedys dawno temu za gorami za lasami dopadlem ksiazke Potega podswiadomosci, i sprawdzilem czy moje ego potrafi mnie odciazyc od fajek poprzez wmawianie ze moja podswiadomosc jest naj oraz niezwyciezona i takie tam, pomoglo nawet na dlugo bo ponad roczek. Niestety pozniej zapomnialem o tej ksiazce... ale od tamtej pory wiem ze 99% tego czy sie uda siedzi w mozgu, czasem ciezko siebie oklamywac, bo przeciez PALENIE JEST FAJNE I RZUCE KIEDY BEDE CHCIAL, ALBO TO TYLKO JEDNA NIC SIE NIE STANIE...
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 19-01-2009 o 11:50 Powód: proszę nie mnożyć postów.

  7. #7
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2008
    Miasto
    Zduńska Wola
    Posty
    122

    Domyślnie

    Dobra to napiszę wam coś więcej o easy way, osobiście pożyczyłem książkę 3 osobom 2 rzuciły a 3 boi się przeczytać do końca

    Tu macie pierwszą z brzegu recenzje:
    http://merlin.pl/Prosta-metoda-jak-s....html#fullinfo

    Allen Carr czyli autor książki odkrył metodę dzięki której sam rzucił palenie od tak palił 100 fajek dziennie!!!! Na całym świecie są kliniki w których najczęściej po jednej 6h sesji rzuca się palenie od razu, bez męczarni itp. Jeżeli nie rzucisz oddają kasę 95% skuteczność podobno.

    Ja przeczytałem książkę i wyniosło mnie to dużo mniej. Proponuję przeczytać książkę w całości jednego dnia, jest lekka, czyta się przyjemnie więc nie powinno to stworzyć problemu.

    Link znaleziony gdzieś w internecie:
    http://magm.superhost.pl/palenie.pdf

    Teraz znalazłem jeszcze jakiś filmik ale sam go nie oglądałem więc nic na jego temat nie powiem.

    http://peb.pl/filmy-dokumentalne/293...p-smoking.html

    Naprawdę się opłaca! Trzeba uwierzyć w to, co pisze autor i czytać ze zrozumieniem oczywiście
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 16-01-2009 o 13:44 Powód: pis. ("na prawdę")

  8. #8
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2008
    Miasto
    Zduńska Wola
    Posty
    122

    Domyślnie

    Dokładnie jak pisze ekonet, ja dorzucę jeszcze żebyś nie robił postępów w rzucaniu palenia bo jest to bez sensu najmniejszego, masz powiedzieć że rzuciłeś a nie rzucasz czy robisz w tym postępy. Ja nigdy nie odliczałem, to tylko przedłuża, po co masz odliczać? Co chcesz tym udowodnić? Nie palisz i już

  9. #9

    Domyślnie

    Ja się przymierzam do pożegnania z fajami już od jakiegoś czasu. Ale zawsze jest jakieś ale. Zwłaszcza jak jadę w dłuższą trasę samochodem w nocy - kawulec, faja i się leci. Do tego nerwy (własna firma) no i nie ukrywam zwykła przyjemność, jak po zrobieniu jakiegoś większego projektu wyjdzie się zajarać. W ciągu ostatnich 2 miesięcy mocno ograniczyłem palenie. Z paczki do max 6-7 fajek na dobę. Kurdę faje nie byłyby złe, gdyby nie zabijały.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  10. #10

    Domyślnie

    ja już 16 dzień, i pomaga mi w sumie to liczenie bo im dalej tym bardziej jestem z siebie zadowolony

Strona 22 z 70 PierwszyPierwszy ... 12202122232432 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •