Szukaj
And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.
Jak sie wydawało 65zł tygodniowo na szlugi to faktycznie jest czego gratulowaćJeden wyda 65 tygodniowo, inny dajmy na to 30 miesięcznie... Palacz palaczowi nie równy.
a ja już nie palę 41 miesięcy i jakoś daję sobie z tym radę, paliłem 15 lat....![]()
Ostatnio edytowane przez Anja_G ; 03-06-2010 o 14:45 Powód: pis.
| Nikon D800 x2 D500 P7000|SB-900|R1C1|szkła nikona 14-24,24-70, 70-200, 200-500, 500/4, 105 micro, 50, 16fish| lowepro|velbon||eizo CG i SX|
Wlasnie 10 lat minelo, wlasciwie to wczoraj. Pewnie bym nie pamietal, gdyby nie dzien dziecka.![]()
D4,D700+grip,N14-24&24-70&70-200/2.8,50/1.4g,85/1.4g,sb-900
Nie palę ponad 6 lat, jak mi się czasem przytrafi zapalić jak wypiję, z ciekawości, dla towarzystwa (2-3 papierosy w roku) to stwierdzam, że to rozstanie z nalogiem to najlepsze co mogłem zrobić...
Ostatnio jak zapaliłem w pracy z rok temu to musiałem kilka razy rękę myć, tak mi coś capiło pod nosem, a w gardle trampek, nawet guma nie pomogła.
A paliłem ok 10 lat paczke dziennie, z półroczna przerwą nieudana próba rzucenia.
PS Mówią, że nie można pozbyć się nałogu na stałe i to w nas siedzi do końca, po tej próbie półrocznej (nie pierwszej, aczkolwiek najdłuższej) też tak sądziłem... dziś jestem przekonany, że do tego gówna nie wróce![]()
Ostatnio edytowane przez Anja_G ; 03-06-2010 o 14:47
Nie palę już od 4 tyg. 3mam się super, polecam gorąco niepalenie, nosem czuję świat od nowa![]()
Ostatnio edytowane przez Anja_G ; 03-06-2010 o 14:48 Powód: pis.
No to mi już ponad 10 lat pyknęło bez. A jaracz był ze mnie zacny. Trzy paki dziennie... Goldenów! Czyli 75 kipków/doba. Jak rzuciłem? Tak jak była żona mnie.Z premedytacja i nagle! Czyli psychicznie nastawiałem się ze 3 miesiące że rzucę. A potem do dziś ani jednego. Finansowo, na dzisiejsze ceny, to ok 1000 złociszy poszłoby z dymem. Ale korzyści zdrowotne duuużo więcej warte są...
Pozdrawiam
Rzuciłem w 2009 roku w sierpniu i niestety wytrwałem tylko 8 miesiecy i przy piwku zapaliłem towarzysko i zaczęło się na nowo.
6 dni temu postanowiłem znowu nie palić i na konto postanowienia nabyłem zestawik za prawie 14k.
Wspomagam się Niquitin Mini 4mg i powiem Wam, że to skuteczny "lek". Zużywam dziennie 5-6 tabletek.
Następnie przesiadam się na 7-10 dni na dawke 1,5 mg i odstawiam lek.
Zostawiam wa wrazie czegovjedno opakowanie jakbym już nie mógł się powstrzymać.
Paliłem 15-20 paczek cienkich light-ów miesiecznie.
Teraz rzucenie poszło mi łatwiej niz poprzednio.
Poprzednim razem po 14 dniach odstawiłem leki i ponad 7 i pół miesiaca nie paliłem.
Życzcie mi powodzenia.
Zachęcam do zaprzestania palenia.
Ja kolejny raz rzucam od pierwszego listopada. Wszystko jest oki do czasu spotkania z kolegami na meczu. Jest to dla mnie bardzo duża pokusa aby znów zapalić. W trakcie przerwy prawie wszyscy "sportowcy" idą na dymka i ciężko się powstrzymać - przecież to tylko jeden papieros - a potem znów od nowa walka z nałogiem.
Skontaktuj się z nami