Paliłem i zbierałem argumenty przeciwko paleniu od 16.06.09 nie pale.
Szukaj
Paliłem i zbierałem argumenty przeciwko paleniu od 16.06.09 nie pale.
Palę już 26 lat. Od 2005 mieszkam w Szwecji i tu mają taki wynalazek nazywany snusem. To preparowany tytoń w saszetkach o specyficznym smaku, aromacie i zawartości nikotyny większej niż w papierosach. Tego się nie żuje, tylko trzyma w buzi gdzieś pod dziąsłem 0,5 godz, godzinę jak kto lubi. Trafne porównanie to: papieros - kieliszek wódki, snus - piwo.
Lubię snus, bo nie przeszkadza pracować, nie jestem uciążliwy zapachowo dla otoczenia i wielogodzinne podróże w klasie dla niepalących nie stanowią problemu. Od kiedy zacząłem snusować zszedłem z 30 papierosów dziennie do paczki na 3 dni plus pudełko snusa. Ekonomicznie podobnie, tyle że zdrowiej (dla płuc tak jakbym zredukował palenie) i bez stresu.
I tylko tak się zastanawiam...![]()
Nikotny nie rzuciłem.
Mam teraz 2 nałogi zamiast jednego.
Na całe szczęście nie piję...
@Mellan, z tym snusem może być jak z tabaką - potencjalne choroby przenosisz z płuc na inne organy, w tym przypadku na jamę ustną.
Szczęśliwie bez fajków już z pół roku, a i do tabaki mnie nie ciągnie. Tylko ta pokusa do piwka :/
- Żadnych kontaktów seksualnych
- To znaczy, że mamy o tym nie rozmawiać? - upewnił się kierownik studiów nieokreślonych.
- Nie, to byłby seks oralny - poprawił go Rincewind.
Wszystkim (palaczom) niezdecydowanym co wybrać aby rzucić palenie zdecydowanie polecam Tabex
niedrogi a skuteczny.
Osobiście brałem podwójną dawkę co zapisali w ulotce i po czterech dniach kuracji na piąty dzień już nie zapaliłem i trwa to już z dziesięć lat.
Nie namawiam do brania podwójnej dawki pisałem tylko jak ja to zrobiłem.
i oczywiście przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki lub skontaktuj z farmaceutą.![]()
100% hobby. ... ... www
Ami 66 > Smena 8m > Fed 5 > Lubitel 166B > Zenit TTL > Minolta > Sony > Pentacon six TL - Nikon F - Nikon D
Po przeczytaniu części tego wątku i ja będę ponownie przymierzał się do rzucenia palenia.
Ciężko będzie, dopóki sam sobie nie wytłumaczę, że jest mi to niepotrzebne.
Palę już około 20 lat. Miałem jedną pięcioletnią przerwę i kilka po jeden do trzech miesięcy.
I zawsze jakoś do tego wracałem.
Bo palenie jest w głowie.
I nawet nie paląc cały czas trzeba walczyć z chęcią zapalenia, bo chęć ta jak sinusoida powraca.
Palaczem będę do końca życia.
NIE CHCĘ JUŻ PALIĆ.
I mogę być wygranym w tej walce, wiem to.
Zawsze rzucam z dnia na dzień bez jakichkolwiek ograniczeń dawki.
Jednego dnia paka, a na drugi dzień już nic.
Trzy dni jest ciężko.
Potem już zostaje to tylko w głowie.
Być może pomogę sobie polecanym Tabexem.
Ostatnio edytowane przez cheyenne ; 22-07-2009 o 14:36
Właśnie leci 16 - sty dzień jak nie palę.
Nie z własnej woli tylko z przymusu - względy zdrowotne zadecydowały.
Na szczęście nie ma żadnych problemów i o dziwo nie szukam towarzystwa osób palących, aby nawąchać się i nawdychać dymu papierosowego. Wręcz unikam palaczy bo drażni mnie zapach dymu. Czy wytrwam ? Mam nadzieję, że tak i tego życzę wszystkim zaczynającym przygodę z niepaleniem.
Wytrwałości i powodzenia
Yoora
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
ja pale 8 lat, ponad paczke dziennie i cholera przestac nie moge ;-/ mialem juz kilka podejsc z rzucaniem ale przy wiekszych stresach sie lamalem ;-/ tak czy inaczej probuje cos z tym zrobic bo zdrowie sie ma tylko jedno. mam nadzieje ze w koncu wygram z uzaleznieniem (to brzmi jak ze spotkania klubu aa hehehe)
| korpus, optyka i pstryka |
Trahit sua quemque voluptas
zbierałem się
przekładałem
i wystartowałem
dziś mija trzedzi dzień jak nie palę
pomagam sobie NICORETTE microtab 2mg
pierwszego dnia wziąłęłm 7 tabletek, drugiego 6, a dziś dopiero 2 - moim zdaniem te tabletki są niezłe
są malutkie, szybko działają, nie mam ślinotoku, w ustach mi nie zasycha i nie gwiżdze w uszach - może tylko troszkę drapie w gardle
mam jeszcze zapas prawie 100 sztuk tabletek i CHCĘ to świństwo wreszcie definitywnie rzucić
trzymajcie za mnie kciuki
Ostatnio edytowane przez cheyenne ; 13-08-2009 o 12:53
Ja będę trzymał, bo wiem, że jak będziesz chciał to dasz radę.
Tak jak piszesz wszystko jest w głowie.
24 sierpnia mija moja pierwsza rocznica wyzwolenia, po 29 latach trwania w tym nałogu.
Jeszcze rok temu nie wierzyłem, że dam radę to świństwo rzucić.
Także trzymam kciuki za ciebie i za każdego kto rzuca palenie.![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
dziękuję za życzenia i gratuluję wytrwałości
często myślisz teraz o papierosie?
Skontaktuj się z nami