Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 35

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Majek, wystarczy przymknąć do f/2.2 - f/2.5 i już GO się zwiększa i można spokojnie focić bez większego ryzyka nie złapania ostrości. Jest to i tak wystarczająco duża różnica w porównaniu z kitem na szerszym końcu (f/3.6) i nieporównywalnie większy dopływ światła niż w kicie na 50 mm (tu już przysłona zaczyna się od 5 z hakiem)

    Ewentualnie lampa (+ dyfuzor) skierować do góry i odbić od sufitu. Kwestia prób.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kptYossarian Zobacz posta
    Majek, wystarczy przymknąć do f/2.2 - f/2.5 i już GO się zwiększa i można spokojnie focić bez większego ryzyka nie złapania ostrości. Jest to i tak wystarczająco duża różnica w porównaniu z kitem na szerszym końcu (f/3.6) i nieporównywalnie większy dopływ światła niż w kicie na 50 mm (tu już przysłona zaczyna się od 5 z hakiem)

    Ewentualnie lampa (+ dyfuzor) skierować do góry i odbić od sufitu. Kwestia prób.
    Nie, no jasne, ale wszystko zależy tak na prawdę od warunków i od ilości światła zastanego. W mieszkaniu nawet w dosyć pogodny dzień brakuje tego światła. Oczywiście przy założeniu, że nie chcemy windować ISO do 800 i więcej (w każdym razie ja sobie na to nie mogę pozwolić), a i czasy chcemy mieć poniżej 1/150. A pamiętaj, że zamykając obiektyw do f2 tracisz połowę światła, zamykając do f2,2 masz tylko 1/4 tego, co przy pełnej dziurze. Oczywiście ciągle jest lepiej niż przy kitowych szkłach, ale może być niewystarczająco.
    Umiejętne wykorzystanie lampy (czasem z dyfuzorem, ale częściej bez) i blendy to wg mnie podstawa do zrobienia dobrego zdjęcia dziecku w domu. Bo na dworku, to zupełnie insza inszość. Tam już te problemy na taką skalę nie występują - więcej światła i więcej miejsca.

  3. #3
    autograf
    Gość

    Domyślnie

    A więc tak Widzieliście exifa?

    1/15sek, ISO400, f.5,3. Czego brakuje? ŚWIATŁA!

    PO CO nam światło? Aby móc skrócić czas naświetlania klatki.
    PO CO nam krótszy czas? Aby zamrozić dzieciaczka

    Lekarstwo1: duża dziura lub jak kto woli mała przysłona np f2
    Lekarstwo2: błysk lampką od sufitu (chyba nie muszę tłumaczyć po co)
    Lekarstwo3: zwiększyć czułość matrycy, czyli podnieść ISO - kosztem większych szumów


    @telly - bzdury opowiadasz. Zmiana korpusu może mieć wpływ: CMOS, szybszy AF.
    @swider - nie jest sprinterem już mamy zdjęcie poglądowe. Poza tym napisałem 1/100s-1/200s


    I na koniec: ogniskowa na wklejonym zdjęciu to 36mm. Jeśli uważasz, że tak nie jest ciasno,
    polecam Sigmę 30/1.4 - o której również wspomniał swider.

    Uff..

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autograf Zobacz posta
    @telly - bzdury opowiadasz. Zmiana korpusu może mieć wpływ: CMOS, szybszy AF.
    Być może napisałem to wszystko w sposób niezrozumiały, nieprecyzyjny.
    Jeszcze raz spróbuję.
    To prawda, że inny korpus da większe możliwości. To prawda, że jaśniejsze szkło da lepsze możliwości. Nie neguję tego. Ale w przypadku victora w tym momencie to nic nie da. On się musi trochę podszkolić.
    Uważam, że (1) sprzęt, jaki posiada victor, wystarczy mu do zrobienia dobrych zdjęć (co nie znaczy, że lepszy by mu się nie przydał); (2) zakup lepszego sprzętu mu nie pomoże, dopóki nie posiądzie odpowiedniej wiedzy, np. że żeby zrobić dobry portret trzeba pamiętać także o tle zdjęcia, o odpowiednim kadrowaniu, że nie wystarczy pstryknąć zdjęcia nawet najlepszym sprzętem, że trzeba trochę popraktykować, żeby osiągnąć efekty;(3) lekarstwa autogrfa na nic się nie zdadzą, jeżeli na zdjęciu dziecka będą łapy dziadzia i nogi mamusi, a dziecka to będzie tylko potylica.

    ps. bardzo proszę, nie wyjmujcie z moich wypowiedzi kawałków, czytajcie całość... no chyba że świadkowie jehowy...

  5. #5
    autograf
    Gość

    Domyślnie

    @telly z całym szacunkiem do Ciebie:

    Widzisz dział w jakim się znajdujemy? Czy my oceniamy zdjęcie, tło, kadr? Wiedza - wiedzą. Bez niej lekarstwa na nic.
    Jednak z lekarstwami (szkło, lampa, korpus) łatwiej i przyjemniej.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autograf Zobacz posta
    Widzisz dział w jakim się znajdujemy? Czy my oceniamy zdjęcie, tło, kadr? Wiedza - wiedzą. Bez niej lekarstwa na nic.
    Jednak z lekarstwami (szkło, lampa, korpus) łatwiej i przyjemniej.
    W pewnej części podzielam zdanie Telly'ego. Zrobić dobre zdjęcie dziecku, to nie tylko poprawnie naświetlić materiał światłoczuły. Z reszta, dotyczy to każdej innej dziedziny fotografii. Zgodzę się również z tym, że będąc odpowiednio wyposażonym, łatwiej osiągnąć lepsze efekty. Tym bardziej wtedy, gdy największa mądrość nic nie wskóra, bo jest za ciemno i tyle. Wtedy aparat wypluwający dające się oglądać fotki zrobione na wysokim ISO może być bardzo pomocny. Jasny obiektyw również. O lampie nie wspomnę. Tyle tylko, że jeszcze trzeba wiedzieć, jak z tych dobrodziejstw skorzystać. A jak już się wie, to można zacząć myśleć o wrażeniach estetycznych. I tu zataczamy pewien krąg...
    Ostatnio edytowane przez Majek ; 20-10-2008 o 22:00

  7. #7

    Domyślnie

    telly, ale co to wszystko ma do rzeczy? Autor watku nie prosil o analize jego zdjecia. Brzydko mowiac, wali mnie to czy jest balagan w kadrze czy GO jest ladna. Pytanie bylo konkretne: Co mam zrobic zeby dziecko na zdjeciu bylo nieporuszune? Odpowiedz - skrocic czasy. Ale nie ma jak bo kit nie ma wiekszej dziury, a nie chce szarpac ISO do gory bo wyjdzie kasza. To trzeba kupic jasne szklo i/lub blyskograta. Nie ma innego wyjscia.
    Jak autor wklei zdjecie w dziale "Ludzie - fotografia okolicznościowa i albumowa" to sie wtedy zajmiemy ocena i analiza fotografii.

    autograf, z tym korpusem to bym nie przesadzal bo to nie jest lekarstwo na nieporuszone dzieciaki w kadrze. Szybszy AF nie zamrozi szkraba, ani matryca CMOS, no mozna zwiekszyc czulosc i nie bedzie takiej kaszki jak na CCD D80, ale bez jajec bo jakby kazdy chcial zmieniac puszke z takiego powodu to byly by to istne jaja
    Pyta facet fotografa:
    - Jak zrobic zeby moje dziecko wyszlo cale ostre na zdjeciu?
    - Kup se pan nowy aparat!
    Ostatnio edytowane przez swider ; 20-10-2008 o 21:50
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  8. #8

    Domyślnie

    Pytanie bylo konkretne: Co mam zrobic zeby dziecko na zdjeciu bylo nieporuszune?
    Ok. Ja potraktowałem pytanie szerzej, gdy wrzucił zdjęcie.
    Tak się złożyło, że zdjęcie wrzucił akurat tutaj. On oceni, czy uwagi były wartościowe czy nie.

    ps.
    1/15sek, ISO400, f.5,3. Czego brakuje? ŚWIATŁA!
    Koniecznie duża dziura? A może wcześniej spróbować o innej porze dnia, może bliżej okna, może odsunąć firany...
    Ostatnio edytowane przez telly ; 20-10-2008 o 22:37

  9. #9
    autograf
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez telly Zobacz posta
    Koniecznie duża dziura? A może wcześniej spróbować o innej porze dnia, może bliżej okna, może odsunąć firany...
    Ja nie napisałem, że KONIECZNIE duża dziura.

    Ja napisałem, że więcej ŚWIATLA - czyli o innej porze dnia, może bliżej okna, może w parku, oraz że może by odsunąć zasłony, firany etc.

    Czytaj ze zrozumieniem.

  10. #10
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    Zamiast na technice to skup się na uchwyceniu chwili, spojrzenia, spróbuj złapać kontakt wzrokowy i emocjonalny. Niech zdjęcie ma dynamikę i autentyczność. To właśnie, a nie technika, jest według mnie jedynym kryterium jakości zdjęć z dziećmi..
    Jak zdjęcie będzie prawidłowo naświetlone i nic nie będzie ruszone, a jak będzie martwe i puste, to nawet i z dobrą techniką będzie do kosza.

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •