Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Fotografowanie dzieci

    Moi drodzy...potrzebuję solidnej rady. Mam nadzieję że posiadanie nie wykluczy mnie z kręgu szczęśliwych posiadaczy mogących fotografować małe dzieci. Ostatnio miałem z tym problem bo jak robiłem zdjęcia swojej siostrzenicy a żywotna z niej "babka" niespełna 2letnia to zauważyłem że a to rączka jest ruszona a to głowa i ciężko jest uchwycić ją całkowicie bez ruchu. Czy coś robię nie tak? Jak ustawić aparat? Na tryb zdjęć sportowych czy jak?
    D80, 18-55VR, 35mm/1.8, 70-300VR i dużo chęci
    pakiet w rozbudowie
    ND 0.9 Cokin P

  2. #2
    autograf
    Gość

    Domyślnie

    Po pierwsze mile widziane są czasy 1/100-1/200sek.
    Po drugie fajnie jest mieć dziurę ok f2.

    Jak nie masz spełnionych tych dwóch warunków - kup zewnętrzną lampę. Np SB-600.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez autograf Zobacz posta
    Po pierwsze mile widziane są czasy 1/100-1/200sek.
    Po drugie fajnie jest mieć dziurę ok f2.
    Racja.

    Ze swej strony dorzuce, ze warto pomyslec o wyjsciu na zewnatrz (poza dom/mieszkanie). Mimo tego, ze o tej porze roku jest dosc zimno to warto z dwoch powodow - swiatlo i dodatkowe atrakcje (np. liscie, ciekawe miejsca).

    Jesli zalezy Tobie na troche lzejszym stroju to pozostaje albo poczekac do lata albo wybrac sie w miejsce gdzie jest przygotowany kacik dla maluchow (w drugim przypadku moze okazac sie lepsza mniej popularna pora - bedzie mniej innych dzieci).

    W takich okolicznosciach mozna latwo uzyskac czas rzedu 1/125-1/250 s. przy f/4 (jesli szkielko jest ciemne) i ISO 400 (taki kompromis pomiedzy jakosc/czulosc).
    Nikon

  4. #4

    Domyślnie

    np. takie zdjęcie mi wyszło



    I teraz co najlepiej...w pomieszczeniu to robić tylko z lampą ..myślę o SB800 a jeżeli nie to jakaś fajna stałka...
    tyle że nie wiem czy lepsze będzie 50 1.8 czy też 17-50 f2.8 Tamrona.Trochę to kosztuje ale wydaje mi się że stałka do pomieszczeń jest za wąska.
    D80, 18-55VR, 35mm/1.8, 70-300VR i dużo chęci
    pakiet w rozbudowie
    ND 0.9 Cokin P

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez victor7577 Zobacz posta
    np. takie zdjęcie mi wyszło
    I teraz co najlepiej...w pomieszczeniu to robić tylko z lampą ..myślę o SB800 a jeżeli nie to jakaś fajna stałka...
    tyle że nie wiem czy lepsze będzie 50 1.8 czy też 17-50 f2.8 Tamrona.Trochę to kosztuje ale wydaje mi się że stałka do pomieszczeń jest za wąska.
    No to tak. Lampa raczej bedzie Ci niezbedna (Dlaczego? Nie pisze bo mysle, ze jest to oczywiste jak duze mozliwosci niesie za soba uzywanie blyskograta). Jasna stalka jest Ci tez potrzebna. N 50/1.8 jest tani i calkiem dobry, choc jest jedno 'ale'. Mianowicie ogniskowa 50mm (po cropie 75mm) jest troche za waska (zreszta jak sam zauwazyles). Np. bedziesz focil w pokoju dziecka to w gre wchodza tylko ciasne portrety (no chyba, ze pokoj bedzie wielkosci salonu ). Moim zdaniem 30/35mm to bedzie optimum. I tutaj masz do wyboru, albo N 35/2 albo S 30/1.4.
    Tamrona bym odrzucil bo stalki go niszcza na starcie.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez victor7577 Zobacz posta
    np. takie zdjęcie mi wyszło
    Obfotografowałem swoje dzieci (nie tylko swoje) na negatywach sigmą 28-105/4-5,6.
    Bez tych wszystkich mniej lub bardziej super szkieł też jest życie. Też da się robić świetne foty maluchom. Oczywiście, mając jasne słoje jest łatwiej, ale...
    Nie łudź się, że jak zmienisz szkła to Twoje zdjęcia nagle staną się, jak te z kalendarzy, katalogów, gazet dla mam itp.
    Bo...
    Przyglądam się zdjęciu, które zamieściłeś. To zdjęcie jest prawidłowo oświetlone. Wygląda na to, że np. włosy dziewczynki (może chłopaka) są w miarę ostre i nieporuszone (fotografowałeś od góry, na co ktoś już zwrócił uwagę). Gdzieś ta ostrość na twarzy, rzęsach też jeszcze jest. Poruszona jest rączka - ale to właśnie pokazuje, że dziecko jest żywe. Ta poruszona rączka to nie jest błąd. (Choć odnoszę wrażenie, że Twoim zdaniem dziecko powinno być "zamrożone").
    Problemem w tym zdjęciu jest potworny bajzel dokoła: u góry kawałek stołu, pod którym jest jakaś czarna skrzynka, na stole kawałki czegoś, trzy nogi (tym razem wcale nie stołowe - w tym dwie damskie), stare dłonie babci albo dziadka przed dzieckiem... Choć cześć tej rupieciarni mógłbyś usunąć, dziecko mógłbyś wykadrować jakoś.

    Jeszcze raz powtórzę - masz wszystko, co jest Ci potrzebne do zrobienia dobrych zdjęć. Brakuje Ci warsztatu. I ani zmiana korpusu, ani obiektywu nic tu nie dadzą.
    Może tak: rozłóż na podłodze przy ścianie jakiś jednorodny kolorystycznie koc i posadź tam malucha z jakimiś zabawkami. I zacznij fotografować. Także z dołu, leżąc. Koniecznie zwracaj uwagę na tło. Na początku mała będzie się pewnie trochę interesowała tym co robisz, ale potem się znudzi. Postaraj się też zbliżać do dziecka, szczególnie, gdy przestanie się już Tobą interesować.
    Zrób kilka zdjęć, a potem je wrzuć...
    Ostatnio edytowane przez telly ; 20-10-2008 o 19:36

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez telly Zobacz posta
    I ani zmiana korpusu, ani obiektywu nic tu nie dadzą.
    hohoho... zmiana korpusu napewno nic nie da, ale zmiana szkla? Nie robmy jaj! Wiesz chlopie o ile mozna skrocic czasy jesli robisz na przyslonie np. f2? To po co w ogole robia takie jasne szkla i po co fotografowie slubni kupuja jak najjasniejsze obiektywy skoro wg Ciebie nic nie dadza przy fotografowaniu w pomieszczeniu? Moze od razu odpowiem - wlasnie po to zeby skrocic czasy naswietlania. Raz coby nie poruszyc, dwa - zamrozic obiekt w ruchu.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  8. #8

    Domyślnie

    I pamiętaj o starej fotograficznej zasadzie mówicej że dzieci nie powinno się fotografować z góry.
    Z50, F80, Coolpix P6000, Nikkor 24-70mm f/2.8, Nikon AF-S Nikkor 70-200mm f/2.8G IF-ED VR, Nikon AF-S Nikkor 14-24mm f/2.8G ED, AF70-300G, SB800,

  9. #9

    Domyślnie

    Sama poruszona rączka jeszcze nie musi świadczyć o tym, że zdjęcie jest złe. Jasne że jasne szkło byłoby praktyczne. Lampa - to już sprawa dyskusyjna - zależy kiedy i jak użyta.
    Tak czy inaczej, tym co posiadasz już możesz robić cuda. Nie martw się, to kwestia niedługiego czasu i troszkę praktyki, kiedy zaczną Ci foty wychodzić.
    A na początek, jak radził autograf, skróć czas. No i zwróć uwagę, czy warunki, w których robisz zdjęcia dostarczają wystarczająco światła.

    ps. Gdybyś coś wrzucił, na pewno dostałbyś więcej konkretnych rad.
    Ostatnio edytowane przez telly ; 19-10-2008 o 00:12

  10. #10

    Domyślnie

    I zapoznaj się z trybami A i S zamiast tematycznych, aby świadomie panować nad czasem.

    Jak nie masz spełnionych tych dwóch warunków - kup zewnętrzną lampę. Np SB-600.
    Albo jasną stałkę - dziecku może nie spodobać się błyskająca lampa, a trzeba być dyskretnym

    Pozdrawiam.

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •