No właśnie. Akumulatorki są wyjęte prosto z ładowarki, nie są najnowsze, ale trzymają jeszcze dobrze. Zakupię jeszcze komplet nowiutkich baterii alkalicznych. Jeśli nie będzie poprawy, to w poniedziałek jadę do sklepu i reklamuję sprzęt. Ciekawe czy da radę wymienić na nowy, czy pójdzie do naprawy... Kurde, nówka a już popsuta... Świat się kończy...![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami