Szukaj
Jak wczoraj słyszałeś to dzisiaj wklep w google i poczytaj. Niedoświetlone-prześwietlone zdjęcie można otrzymać wywołując RAW'a z różnymi parametrami, efekt będzie z pewnością gorszy jakościowo niż z kilku naświetleń ale lepszy niż z jednego. Qtpfsgui daje radę, ale trzeba nad nim sporo posiedzieć żeby poznać jego opcje i ustawienia, jest straszliwie nieintuicyjny i upierdliwy w obsłudze. Ja dałem spokój po tygodniu. Bez mozolnego ustawiania każdej dostępnej tam opcji wyjdą Ci kolorystyczne potworki w typie pokazanych przez Orsaciotto. GIMP'em pracując choćby i gumeczką na warstwach możesz zrobić HDR'a, tyle że jeśli chcesz dobrych efektów to zajmie Ci to "ruski rok". Ale niestety z darmowych programów raczej nic mądrzejszego nie znajdziesz.
P.S. Jak dla mnie sposób w jaki bombel obrabia zdjęcia jest genialny, ale na takim poziomie że nie zawsze rozumiem o czym mówi nawet jak nie stosuje skrótów myślowych i wstawia manual step-by-step. No i na PhotoShop'a "ociupinkę" mnie nie stać
![]()
Amatorszczyzna powered by D40X kit, N35/1.8G, N70-300VR, SB800 i Slik Pro 330 DX
I ciagle ktos musi mieszac pojecia...
HDR polega na GLOBALNYM nalozeniu na siebie klatek o roznej ekspozycji.
BEZ ZADNYCH DODATKOWYCH UDZIWNIEN.
Na poczatek proponuje rowne proporcje krycia, czyli jadac warstwami od dolu:
1 - 100%
2 - 50%
3 - 33.3% (w uproszczeniu 33)
4 - 25%
5 - 20%
i.t.d...
DRI z kolei sklada sie z wybranych elementow (tych poprawnie naswietlonych)
poszczegolnych klatek, nakladanych przez maskowanie.
Wedlug uznania manipulujacego.
Jedno i drugie mozna bezproblemowo wykonac najzwyklejszym Gimpem bez durnowatych wtyczek.
W czym problem...?
Temat walkowany od conajmniej roku, a co i rusz ktos wprowadza nowe filozofie. Wyssane z palca.
Malo tego. Jest taka mozliwosc we wszystkich, nowszych puszkach.
Wystarczy strzelic n.p. 4 klatki,
nalozyc 1 na 2 i 3 na 4, a nastepnie te skladane nalozyc na siebie.
Dla prostoty z ustawionym parametrem krycia dla kazdej klatki, ustawionym na 0.5.
Gdziez ta czarna magia, z ktora wiekszosc nijak nie moze sobie poradzic...?
Jak dzieci...
Z zyczen, najbardziej na miejscu, bedzie jasnosci umyslu i otwartosci na eksperymenty.
Pozdrawiam![]()
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Nikoś D90 + MB-D80 + Nikkor 16-85 VR + Nikkor 70-300 VR + Cosina 100 macro + SB-600 + Velbon Sherpa 600R
Moja racja jest mojsza, niż Twojsza. Moja racja jest najmojsza!
Tryb mieszania na "zwykly" (tak go ochrzcili w Gimpie).
Mowa oczywiscie o metodzie najprostszej, ktora moze byc baza i poziomem odniesienia
do dalszych manipulacji i eksperymentow.
Pewnie, ze mozna inaczej... ale budowe domu zaczyna sie od fundamentow
Dopiero potem sa filarki, luki, balustradki, gzymsiki, schodki ruchome, czy tez drzwiczki obrotowe.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Metoda gumkowa wyszła Ci całkiem, całkiem, jednak ludziska zetknąwszy się raz z Photomatixem będą poszukiwali czegoś bardziej ułatwiającego eksperymenty"Program od Andrzeja" jest wart rozważenia, ale chętnie poszukam w sieci więcej przykładów rozsądnego zastosowania zanim zdecyduję się wydać $55.
Nikoś D90 + MB-D80 + Nikkor 16-85 VR + Nikkor 70-300 VR + Cosina 100 macro + SB-600 + Velbon Sherpa 600R
Moja racja jest mojsza, niż Twojsza. Moja racja jest najmojsza!
Witam, to moje pierwsze zdjęcia w tej technice. Proszę o ocenę
![]()
Devcrk - najlepiej daj do osobnego wątku![]()
HDR można lubić, można nie lubić. Faktem jest, że technika ta, przy sensownym zastosowaniu, potrafi oddać to co widziało ludzkie oko (a czego nie był w stanie oddać aparat). Kadry z pierwszego wątku są zupełnie "pojechane" i faktycznie takie obrazki najczęściej widuje się pod nazwą "hdr". Dla mnie jest to raczej przydatne narzędzie, pozwalające lekko podrasować niedomagania puszki lub podratować zepsuty kadr.
Jeden przykładowy kadr:
Oto co mniej więcej wypluła puszka:
Ten sam raw wołany na +2 i -2, złożony Photomatiksem
Być może nie jest to ideał obróbki, ale zdecydowanie bardziej przypomina mi obraz, który widziałem na włąsne oczy i chciałem utrwalić.
Skontaktuj się z nami