Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: Zooming?

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Erie, a może chodziło mu o zmianę ogniskowej przy zbliżającym się obiekcie? Z drugiej strony ciekaw jestem jakiego czasu musiałby wtedy użyć...
    "Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez velaskez Zobacz posta
    Erie, a może chodziło mu o zmianę ogniskowej przy zbliżającym się obiekcie? Z drugiej strony ciekaw jestem jakiego czasu musiałby wtedy użyć...
    pewnie tak, ale czy istnieje coś takiego jak ZOOMING?
    czy kolega sam sobie wymyślił taką nazwę?
    www.michalbilko.pl - fotografia tatrzańska

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez velaskez Zobacz posta
    Erie, a może chodziło mu o zmianę ogniskowej przy zbliżającym się obiekcie? Z drugiej strony ciekaw jestem jakiego czasu musiałby wtedy użyć...
    jeśli tak, to przykład pokazywany na zdjęciu nr 2 jest nieodpowiedni, bo tam jest panoramowanie, aczkolwiek może i faktycznie zmieniał dodatkowo do tego ogniskową obiektywu - niemniej jednak samo zdjęcie jest marnie wykonane i pokazywanie go komuś jako wzór trochę bez sensu jest
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 13-10-2008 o 12:48 Powód: lit.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  4. #4

    Domyślnie

    Jest coś takiego jak ten cały "zooming", jest też panoramowanie. Natomiast to co pokazał ten mądrala, to śmierdzi Photoshopem na ćwierć mili, więc niech ci nie p.... głodnych kawałków.
    Zoomingiem wykonanie tego typu zdjęcia to jest oczywista niemożliwość. Zoomingiem można sobie conajwyżej zrobić dynamiczne zdjęcie kupy.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 13-10-2008 o 12:47 Powód: pis.

  5. #5

    Domyślnie

    swoją drogą, zwykłemu przecietnemu kowalskiemu - nie zawsze podoba się "panoramowanie"
    Pierwsze co mówi "Ale to zdjęcie jest nieostre"

    Często podoba im się zdjęcie "zamrożone", które jest po prostu wyraźne.

    Trzeba uważać z panoramowaniem - by nie przesadzić. Rozmyć ładnie tło, ale jednocześnie zachować ostrość.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 13-10-2008 o 17:13 Powód: pis.
    | D80 | T17-50 |SB 800 |

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Natomiast to co pokazał ten mądrala, to śmierdzi Photoshopem na ćwierć mili
    a czemu tak sadzisz? Nie mowie ze zdjecie jest dobre, tylko pytam.. tak z ciekawosci
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ArtX Zobacz posta
    a czemu tak sadzisz? Nie mowie ze zdjecie jest dobre, tylko pytam.. tak z ciekawosci
    Bo nie istnieje technika fotograficzna, która by rozostrzyła i poszarpała tylną część auta (w magiczny sposób zostawiając cień tegoż nietkniętym), oraz naniosła na tło mazie o przebiegu niezgodnym z ruchem samochodu.

    Ogólnie jest to tak niezdarnie zrobione, że opowiadanie o jakimś zoomingu rozbawiło mnie do łez.
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 13-10-2008 o 13:40

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Bo nie istnieje technika fotograficzna, która by rozostrzyła i poszarpała tylną część auta (w magiczny sposób zostawiając cień tegoż nietkniętym), oraz naniosła na tło mazie o przebiegu niezgodnym z ruchem samochodu.
    faktycznie, ten cien.. myslalem, ze chodzi Ci glownie o rozszarpanie samego tylu auta
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ArtX Zobacz posta
    faktycznie, ten cien.. myslalem, ze chodzi Ci glownie o rozszarpanie samego tylu auta
    Rozszarpanie oczywiście najbardziej daje po oczach, tym bardziej, że wykonano je na cztery raty. A że przy okazji zapomniano o cieniu, to kolejna sprawa.

  10. #10

    Domyślnie

    Zmiana ogniskowej podczas naświelania wygląda jakoś tak:


    Jest zawsze jakiś punkt centralny (wyznaczany przez oś optyczną obiektywu) i te wszystkie "rozmazania" rozchodzą się we wszystkich kierunkach od tego punktu centralnego, albo do tego punktu centralnego, w zależności od tego, w którą stronę kręcimy zoomem. Może oczywiście dojść do tego jakieś poruszenie i wtedy te "rozmazania" mają jeszcze inne dziwne kształty, ale zawsze widać tendecję do zbiegania się ich w jakimś określonym punkcie zdjecia. Więcej przykładów kręcenia zoomem podczas naświetlania zdjęć macie w tym wątku: http://forum.nikon.org.pl/showthread...hlight=zagadka. Warto też zwrócić uwagę, że moje zdjęcia robione są na czasach około 1 sekundy, a nie 1/30 sekundy, bo w tak krótkim czasie, świadome przekręcenie zooma jest raczej trudno wyobrażalne.

    Na zdjęciu tego pojazdu tło nie jest zniekształcone tak, jak przy zoomowaniu, ale podobnie do tego, co się dzieje podczas zwykłego panoramowania, czyli te "rozmazania" są w przybliżeniu równoległe (z uwzględnieniem niewielkich efektów śledzenia przez AF). Ale ostry cień autka wskazuje na to, że zostały zrobione, mówiąc dyplomatycznie, nieco później niż zdjęcie.
    Ostatnio edytowane przez JK ; 13-10-2008 o 14:22
    Jacek

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •