Erie, a może chodziło mu o zmianę ogniskowej przy zbliżającym się obiekcie? Z drugiej strony ciekaw jestem jakiego czasu musiałby wtedy użyć...
Szukaj
Erie, a może chodziło mu o zmianę ogniskowej przy zbliżającym się obiekcie? Z drugiej strony ciekaw jestem jakiego czasu musiałby wtedy użyć...
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
www.michalbilko.pl - fotografia tatrzańska
jeśli tak, to przykład pokazywany na zdjęciu nr 2 jest nieodpowiedni, bo tam jest panoramowanie, aczkolwiek może i faktycznie zmieniał dodatkowo do tego ogniskową obiektywu - niemniej jednak samo zdjęcie jest marnie wykonane i pokazywanie go komuś jako wzór trochę bez sensu jest
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 13-10-2008 o 12:48 Powód: lit.
szkoda, że to już nie to samo forum...
Jest coś takiego jak ten cały "zooming", jest też panoramowanie. Natomiast to co pokazał ten mądrala, to śmierdzi Photoshopem na ćwierć mili, więc niech ci nie p.... głodnych kawałków.
Zoomingiem wykonanie tego typu zdjęcia to jest oczywista niemożliwość. Zoomingiem można sobie conajwyżej zrobić dynamiczne zdjęcie kupy.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 13-10-2008 o 12:47 Powód: pis.
swoją drogą, zwykłemu przecietnemu kowalskiemu - nie zawsze podoba się "panoramowanie"
Pierwsze co mówi "Ale to zdjęcie jest nieostre"
Często podoba im się zdjęcie "zamrożone", które jest po prostu wyraźne.
Trzeba uważać z panoramowaniem - by nie przesadzić. Rozmyć ładnie tło, ale jednocześnie zachować ostrość.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 13-10-2008 o 17:13 Powód: pis.
| D80 | T17-50 |SB 800 |
jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...
Bo nie istnieje technika fotograficzna, która by rozostrzyła i poszarpała tylną część auta (w magiczny sposób zostawiając cień tegoż nietkniętym), oraz naniosła na tło mazie o przebiegu niezgodnym z ruchem samochodu.
Ogólnie jest to tak niezdarnie zrobione, że opowiadanie o jakimś zoomingu rozbawiło mnie do łez.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 13-10-2008 o 13:40
jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...
Zmiana ogniskowej podczas naświelania wygląda jakoś tak:
Jest zawsze jakiś punkt centralny (wyznaczany przez oś optyczną obiektywu) i te wszystkie "rozmazania" rozchodzą się we wszystkich kierunkach od tego punktu centralnego, albo do tego punktu centralnego, w zależności od tego, w którą stronę kręcimy zoomem. Może oczywiście dojść do tego jakieś poruszenie i wtedy te "rozmazania" mają jeszcze inne dziwne kształty, ale zawsze widać tendecję do zbiegania się ich w jakimś określonym punkcie zdjecia. Więcej przykładów kręcenia zoomem podczas naświetlania zdjęć macie w tym wątku: http://forum.nikon.org.pl/showthread...hlight=zagadka. Warto też zwrócić uwagę, że moje zdjęcia robione są na czasach około 1 sekundy, a nie 1/30 sekundy, bo w tak krótkim czasie, świadome przekręcenie zooma jest raczej trudno wyobrażalne.
Na zdjęciu tego pojazdu tło nie jest zniekształcone tak, jak przy zoomowaniu, ale podobnie do tego, co się dzieje podczas zwykłego panoramowania, czyli te "rozmazania" są w przybliżeniu równoległe (z uwzględnieniem niewielkich efektów śledzenia przez AF). Ale ostry cień autka wskazuje na to, że zostały zrobione, mówiąc dyplomatycznie, nieco później niż zdjęcie.![]()
Ostatnio edytowane przez JK ; 13-10-2008 o 14:22
Jacek
Skontaktuj się z nami