Szukaj
Jak przeczytałem temat, otwierając wątek liczyłem na zdjęcie (zdjęcia) minimum dwóch młodych kobiet raczej odważnych (nie pruderyjnych). A zobaczyłem mocno przeciągnięte suwakami lapidarium. jestem rozczarowany, co by to nie miało znaczyć.
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
A to już nie moja zasługa, że oczekiwałeś jednego a dostałeś drugie. Wszak w naszej mowie istnieje słowo "dziw" z liczbą mnogą "dziwy" i oznacza ono mniej więcej tyle co «niezwykła rzecz lub nadprzyrodzone zjawisko». Dla mnie takie kolorowe, zapomniane cmentarze w lesie to rzecz co najmniej niezwykła.
Co do suwaków - żadnego nie ruszałem, poza suwakiem przewijania.Dziękuję za komentarz.
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
Ciekawe, czy to co napiszę ma sens?
1. żaden aparat cyfrowy nie robi takich zdjęć, chyba, że włączy się ustawienia programowe, co odpowiada suwakom, o których napisałem;
2. jeśli zdjęcia wykonane są analogiem (np. założony jest film typu slajd), a następnie film wywołany jest inaczej niż standardowo, albo np. był to film przeterminowany lub coś podobnego, to uzyskany efekt może dawać skojarzenia o których pisałem i co jest zbieżne z tym co napisałem.
Kiedy nie mam racji? jeśli naturalne warunki oświetleniowe na planie zdjęcia dały wskazany efekt, mimo klasycznego sposobu naświetlania i wołania (jeśli analog). Ale kto to sobie może wyobrazić???
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
Chciałbym zwrócić uwagę (nie wtrącając się zbytnio w wymianę poglądów), że ja na ekranie nie widzę slajdu. Widzę jego skan.
A w procesie skanowania są dostępne nie tylko suwaki przewijania.
Uwaga! Nie twierdząc, że te tutaj skany są złe, chciałbym dalej się nie wtrącając nadmienić, że był już zresztą wątek, w którym jak dla mnie ewidentnie skopane slajdy (myślę, że w procesie niezbyt chlujnego skanowania właśnie), ze złym WB i tak dalej - spotkały się z ulubioną przeze mnie ripstą, że 'tam tak naprawdę było' - a z takimi argumentami nie sposób poważnie dyskutować...
Według mnie zasadniczo niewielki.
O cyfrze nie rozmawiamy - jasno napisałem, że zdjęcie jest zrobione na slajdzie. Podobnie można mówić, że żaden aparat cyfrowy nie robi zdjęć czarno-białych, chyba, że się włączy ustawienia programowe.
Film był świeży i na pewno nie przeterminowany. Został też wywołany w bardzo krótkim czasie od naświetlenia tych klatek. O ile pamiętam miało to miejsce następnego dnia. Ufam laborantowi, że nic nie spieprz.ł w standardowym procesie E6 - slajd wołany był na maszynie ramowej a laboratorium ma standard Q-Labu. Oczywiście to o niczym nie świadczy, ale przynajmniej daje przesłanki, by sądzić, że wołanie jest powtarzalne.
Doprawdy, nie wiem dlaczego uważasz, że zdjęcie jest "kręcone". Gdybyś odniósł się do konkretów, byłoby łatwiej polemizować. Kolory zbyt nasycone? Kontrast za duży? Zdjęcia powstały na Velvii 100, naświetlanej na ISO 125, wołanie bez push-pull. Znowu wraca tysiące razy wałkowana kwestia naturalnie/nienaturalnie. Mnie niewiele obchodzi czy jest naturalnie - ważne jest, że mi się podoba.
Inną rzeczą jest, że na moje zaprzeczenie bawienia się suwakami stwierdziłeś, że jestem "kłamczuszkiem". Sam nie przyłożyłem ręki do żadnego suwaka, poza przewijaniem, więc tak czy siak - nie masz racji. Jak to mówi ludowe porzekadło - jak by się nie kręcić - d.pa zawsze z tyłu.
Na pewno nie osoba podpisująca sie nickiem fjerzy.![]()
Nie, nie - wcale nie twierdzę, że tam tak było - powiem więcej - tam tak nie było. Jednakowoż efekt mi się podoba. Będąc na tym cmentarzu, moją uwagę zwróciły właśnie te kolory na nagrobkach. Zastanawiałem się wtedy jak je podkreślić. Myślę, że nie wyglądają ordynarnie - nasycenie nie razi (przynajmniej na tym co ja widzę), kolory ze sobą są spójne. Oczywiście - każdy może mieć prawo do własnej opinii w tym temacie, jednak nie zmienia to faktu, że suwakami nie ruszałem.
![]()
Skontaktuj się z nami