Spontan. W miarę poprawne technicznie (mam nadzieję :P), ale co do kadru to nie mam najmniejszego pojęcia... ?
Szukaj
Spontan. W miarę poprawne technicznie (mam nadzieję :P), ale co do kadru to nie mam najmniejszego pojęcia... ?
gniotodajny
D70s, N 18-70 F/3.5-4.5, S 50-150 F/2.8, P 35-80 F/4-5.6, SB600 | Fuji S5500
Ze mnie tez wielki amator na razie, ale co do kadru moge sie wypowiedziec. Zbyt duzo przyciete z dolu, ciut za bardzo z gory i prawej strony strony. Najbardziej jednak przeszkadzaja mi uciete usta.
Mi też trochę to przeszkadzaI że niezbyt ostre :/
Dzięki za komentarz![]()
gniotodajny
D70s, N 18-70 F/3.5-4.5, S 50-150 F/2.8, P 35-80 F/4-5.6, SB600 | Fuji S5500
Nie widze tu zadnej poprawnosci technicznej. Skopana "niby-sepia", kadr maksymalnie do bani, i nic ciekawego w twarzy... Kompletnie skopane zdjecie -- nie ma w nim zadnego dobrego elementu.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Dzięki za komentarz : )
gniotodajny
D70s, N 18-70 F/3.5-4.5, S 50-150 F/2.8, P 35-80 F/4-5.6, SB600 | Fuji S5500
W zasadzie wszystko ok, tylko nieptrzebnie obciąłeś usta.
Ładne zdjęcie.
Nikon D70
Stig, zauważam, że poziom krytyczności (czasem z nutką złośliwości) się podnosi wraz z poziomem świadomości (profesjonalizmu, zawodowstwa, stażu). Tyle że hmm... fotografujący amatorsko (nie wiem, może obrażam Tzunamiego)...mają inny, łagodniejszy, osąd. Rozumiem, że zdjęcia krzywe, poruszone, płaskie, spaprane PSem itp. są kiepskie, ale żeby tak?..Zamieszczone przez stig
Ja się boję normalnie cokolwiek wrzucić (z mojego marnego amatorskiego dorobku) na to forum (i inne też), bo zostanę pewnie mocno skopany, nawet jeżeli jakieś moje "dzieło" przypada mi do gustu. Weź Ty, Stig, zaproponuj konkretne zmiany/ulepszenia tego zdjęcia a nie tylko je ****, proszę... I piszę to naprawdę bez żadnej pretensji, zrozum mnie dobrze. Chodzi, wiesz, o pracę u podstaw...
I wcale nie mówię, że jestem tym zdjęciem zachwycony. Chyba jest... dość normalne, żeby nie rzec przeciętne. To cięcie może miało być ciekawe/prowokujące/odkrywcze ale nie wywiera na mnie pozytywnego efektu.
Szczerze mówiąc to mi też się ciekawe nie wydaje w porównaniu do tych, jakie widziałem chociażby na tym forum. Ale patrząc na moje zdjęcia, to jest coś innego, bo nigdy wcześniej nie zrobiłem zdjęcia osoby, które odważyłbym się wrzucić gdziekolwiek (nie licząc alerii szkolnej).
"Ja się boję normalnie cokolwiek wrzucić (z mojego marnego amatorskiego dorobku) na to forum (i inne też), bo zostanę pewnie mocno skopany, nawet jeżeli jakieś moje "dzieło" przypada mi do gustu."
Też mam takie obawy (:P), ale bojąc się ma się mniejsze szanse zwiększenia umiejętności. Ba, nawet będąc nieustannie krytykowanym i mając świadomość, że robi się brzydkie zdjęcia szybciej ma się szanse poprawić przecie![]()
gniotodajny
D70s, N 18-70 F/3.5-4.5, S 50-150 F/2.8, P 35-80 F/4-5.6, SB600 | Fuji S5500
Eeee, nieeee. Poprawić to się możesz, gdy wiesz CO zrobiłeś nie tak i JAK można zrobić to lepiej. A nie, że "brzydko", bo tak i już.Zamieszczone przez Tzunami
Tego zdjecia nie da sie poprawic. Trzeba by je zrobic od nowa. Nie taki ciasny kadr, nie zamieniac w tandetna i oklepana juz sepie, i zrobic je przede wszystkim ostre. Moze wtedy bedzie chociaz poprawne technicznie.Zamieszczone przez B.K.
[ Dodano: Czw Cze 22, 2006 4:44 pm ]
A wszystko trzeba napisac "jak Abel krowie"? Nie mozna skorzystac z wlasnych szarych komorek i czegos co sie zowie zmyslem obserwacji i dedukcji? Widziales kiedys portret z tak ucietymi ustami? "Uciachana" brode jeszcze bym jakos strawil (gdyby reszta byla ok), ale ciecie po ustach? Takie efekty to sie uzyskuje jak przez przypadek nacisniesz spust migawki, nie patrzac w ogole w wizjer... A zdjecia chyba powinno sie robic z rozmyslem, prawda?!Zamieszczone przez B.K.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Skontaktuj się z nami